Cos chyba zjada mi storczyki..
Witam!
Od kilku dobrych lat zajmuje sie uprawa storczykow i nigdy nie mialam z nimi problemow az do czasu..a mianowicie zauwazam usychajacy glowny ped korzeniowy do ktorego przyczepione sa liscie rowniez usychaja pedy powietrzne a nastepnie zolkniecie lisci i calkowita utrata ich przez rosline..zauwazylam rowniez latajace muszki kolo rosliny mozliwe ze podgryzaja korzenie..rosliny sa namaczane tylko w przypadku calkowitego wyschniecia podloza..pryskalam rosliny roznymi preparatami ale jak narazie bez zmian..moze sprobuje Nomoltem bo czytalam ze jest dobry na ziemiorki bo moze to one..prosze o pomoc!!!
Od kilku dobrych lat zajmuje sie uprawa storczykow i nigdy nie mialam z nimi problemow az do czasu..a mianowicie zauwazam usychajacy glowny ped korzeniowy do ktorego przyczepione sa liscie rowniez usychaja pedy powietrzne a nastepnie zolkniecie lisci i calkowita utrata ich przez rosline..zauwazylam rowniez latajace muszki kolo rosliny mozliwe ze podgryzaja korzenie..rosliny sa namaczane tylko w przypadku calkowitego wyschniecia podloza..pryskalam rosliny roznymi preparatami ale jak narazie bez zmian..moze sprobuje Nomoltem bo czytalam ze jest dobry na ziemiorki bo moze to one..prosze o pomoc!!!