U la la, wygląda to na mokrą zgniliznę bakteryjną (ale mogę się mylić). Wskazują na to "wodniste" plamy. Pan Jan zalecał swego czasu streptomycynę (antybiotyk), ja nie miałem dotąd nigdy do czynienia z infekcją bakteryjną wśród storczyków. No, raz miałem, ale podarowany storczyk padł w ciągu tygodnia-błyskawicznie odpadły mu wszystkie liście. Odpowiedzialne za to było znaczne przechłodzenie, bo osoba obdarowująca nie zabezpieczyła rośliny, a był to storczyk ciepłolubny. Można też zastosować Biosept z wyciągiem z grejpfruta, który ma działanie przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne, przynajmniej w przypadku ludzi
Pozdrawiam, Michał