Strona 1 z 1

Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 28-12-2010, 19:18
Autor Małgośka
Proszę spojrzeć na ten dziwny pęd kwiatowy falka. Zauważyłam go dziś przy podlewaniu.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 28-12-2010, 19:41
Autor PiotrSz.
Może pijany :)

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 28-12-2010, 20:48
Autor alicjaM204
O jejku, może by mu tak trochę pomóc się wydostać na zewnątrz? Wziąć korę na zewnątrz, "zrobić po prostu drogę" :D
Ciekawa sprawa:)

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 28-12-2010, 21:01
Autor Zabka_Monis
Wytnij okno w doniczce, by pęd mógł wyjść i zaszczycić Cię kwieciem :mrgreen:

Proszę wstaw zdjęcie całej rośliny. Ona chyba siedzi za głęboko w podłożu....

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 29-12-2010, 23:39
Autor Małgośka
Pęd kwiatowy został oswobodzony, nie było tak źle, wzięłam trochę kory i lekko podniosłam do góry.
Moniko masz rację ten storczyk siedzi dość głęboko w podłożu. Przyznaję się, ja go tak wsadziłam, gdy korzenie mu zgniły to odcięłam go , a raczej tą część nadziemną z 2 małymi korzeniami. Te korzenie wyrosły tak wysoko, że storczyka umieściłam głęboko. Rośnie już tak ok. rok. W ogóle to w tej doniczce rosną 3 rośliny jako że gdy trafiałam na promocję to wracałam do domu z jakimś zdechlakiem. Jak zrobię foto to wstawię.
Piotrze bardzo trafna uwaga ależ się uśmiałam ale promilami go nie podlewam.
Małgośka

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 03-01-2011, 22:12
Autor Małgośka
Wstawiam fotkę jak obiecałam.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 11-01-2011, 00:19
Autor Anabella89
Witaj Małgorzata:)

Możesz pomóc Twojemu pędowi przypinając go do jakiejś małej podpórki i "oswajajac" z takim stanem rzeczy:) powoli i delikatnie aby go nie złamać. Poprowadź go tak aby piął się do góry.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 11-01-2011, 16:57
Autor Mery
Anabella89 pisze:Witaj Małgorzata:)
Możesz pomóc Twojemu pędowi przypinając go do jakiejś małej podpórki ..... delikatnie aby go nie złamać. Poprowadź go tak aby piął się do góry.

Proponuję : punktowo oświetlać go od góry lampą z żarówką dającą światło przyjazne dla roślin. Pęd sam zacznie się kierować w stronę światła. Potem będzie można go umocować do patyczka.
Jest to sposób bezpieczny. Sama go stosuję w podobnych przypadkach.
Może Pani zastosować: żarówkę do doświetlania roślin Philipsa. Nazywa się ona: SL.Reflektir., lub inną.
Stosuję takie doświetlanie rano i wieczorem. Stosuję wyłącznik czasowy .Dla storczyka, dzień wtedy trwa 14 godzin. Po tygodniu doświetlania, pęd pnie się pionowo do światła.
Pozdrawiam.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 23-01-2011, 14:32
Autor Małgośka
Pęd trochę podrósł i czekam na kwiatki. Na razie rośnie swobodnie bo boję się go złamać podpierając. Oświetlenie stosuję ale w innym pomieszczeniu, a tego storczyka nie chcę przenosić, niech sobie radzi.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 23-01-2011, 18:15
Autor Mery
Małgośka pisze: Na razie rośnie swobodnie bo boję się go złamać podpierając.
Niech rośnie swobodnie. Zmuszanie go siłą jest niebezpieczne. Pędy kwiatowe są bardzo kruche. Jedynie młoda część pędu jest trochę elastyczna.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 23-01-2011, 23:11
Autor alicjaM204
Na starym forum też miałam wątek z dziwnie rosnącym pędem kwiatowym. Poniżej link
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=
I podobnie jak Pani, też bałam się na siłę go przywiązywać, żeby prosto rósł (tym bardziej, ze kiedyś w ten sposób złamałam pęd kwiatowy). Dlatego pozwoliłam mu sobie tak rosnąć i kiedy był wystarczająco długi podpierałam go delikatnie o framugę okna, aż w końcu przywiązałam tak jak na zdjęciu poniżej. Oczywiście nie wygląda on ładnie, bo jest powyginany w esy floresy, ale co tam....

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 23-01-2011, 23:26
Autor Jan Ciepłucha
alicjaM204 pisze: nie wygląda on ładnie, bo jest powyginany w esy floresy, ale co tam....

Ładnie, ładnie wygląda, nie wszystko musi być takie wycackane. A ten klucz proszę ukryć bo jak jakiś włamywacz zobaczy.... :|

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2011, 00:54
Autor Efka
Jan Ciepłucha pisze:... ładnie wygląda, nie wszystko musi być takie wycackane

Hi,hi,hi :lol: - dobrze powiedziane - dorodny,grubiutki,rozgałęziony pędzik,a tu jeszcze narzekania :arrow: ma swój niepowtarzalny urok :!:

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2011, 10:19
Autor alicjaM204
Panie Janie ten klucz to termometr:) Tylko się odwrócił:) więc spokojnie, nawet jakby zobaczył to nic mu po tym...
Ten falek ma jeszcze jeden pęd kwiatowy (też rozgałęziony), niestety tam pączki już na początku usychają:(

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 06-03-2011, 15:00
Autor Małgośka
Tak oto kwitnie ten dziwny pęd , niestety nie ma się czym chwalić bo został mu tylko jeden kwiatek.

Re: Pęd kwiatowy

Nieprzeczytany postNapisane: 06-03-2011, 17:04
Autor alicjaM204
Ciesz się chociaż z tego jednego, bo u mnie wszystkie co puszczały pąki to niestety uschły:(