Chyba popełniłam błąd
Witam
Niedawno kupiłam Phalaenopsis schilleriana. Miała pięknie rozgałęziony pęd kwiatowy jak do mnie trafiła. Pąki były malutkie ale zaczęły ładnie rosnąć. Niestety tuż przed rozwinięciem opadły
Uciełam pęd w połowie. Pogodziłam się już z tym, że z kwitnienia nic nie będzie. Roślina była posadzona w ciasnej osłonce foliowej, w spagnum. Praktycznie rozrywała korzeniami tą folię. Korzenie wystawały splątane Prawie nie było widać podłoża. Przesadziłam ją do większej doniczki w mieszankę kory ze spagnum. I w dniu przesadzania zauważyłam, że z jednego oczka wypuszcza 1 cm pęd. I teraz mam stres czy to przesadzenie wpłynie na to, że zasuszy ten pęd i zainwestuje w korzenie.
Mogłam jej nie ruszać
Pozdrawiam
Ola
Niedawno kupiłam Phalaenopsis schilleriana. Miała pięknie rozgałęziony pęd kwiatowy jak do mnie trafiła. Pąki były malutkie ale zaczęły ładnie rosnąć. Niestety tuż przed rozwinięciem opadły
Uciełam pęd w połowie. Pogodziłam się już z tym, że z kwitnienia nic nie będzie. Roślina była posadzona w ciasnej osłonce foliowej, w spagnum. Praktycznie rozrywała korzeniami tą folię. Korzenie wystawały splątane Prawie nie było widać podłoża. Przesadziłam ją do większej doniczki w mieszankę kory ze spagnum. I w dniu przesadzania zauważyłam, że z jednego oczka wypuszcza 1 cm pęd. I teraz mam stres czy to przesadzenie wpłynie na to, że zasuszy ten pęd i zainwestuje w korzenie.
Mogłam jej nie ruszać
Pozdrawiam
Ola