Strona 1 z 1

Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2010, 15:34
Autor Ryszard410
Jak co roku ,tutaj pierwszy raz,staram się podgarnąć ‘sukcesy’ i wpadki Mijającego.
Nie było najgorzej. Ale nie będę zanudzał swoimi osobistymi problemami. Jestem tu prawie obcy i gdyby nie to, że wiekowo przekroczyłem Rubikon ,choć na szczęście tego nie czuję, nie odważył bym sobie na to ‘szaleństwo’ :twisted:
Jeden z nas w gawędzie o tym ‘jak wpadł w storczyki napisał o tym Forum
„ Atmosfera rozmów prowadzonych na tym forum przegadana
ale taka swojska , może trochę pretensjonalna ale ciepła …”
i sądzę ,że ma rację. Spotykamy się tutaj już nie tylko aby zasięgnąć porady ,ponarzekać ,że coś się nie udało. Wchodzimy tu ,o czym jestem przekonany, dla zwykłej potrzeby bycia w tym Towarzystwie. I to jest TO, tworzymy pewną społeczność ,w której są ‘lubienia’ :) i nawet ,trochę przesadzam, ‘wrogości’ :( . Ale gdzie nie ma tych zjawisk tam gdzie są ludzie różniący się charakterami i różnym postrzeganiem świata. Jedynie co ich naprawdę łączy do PASJA storczykowa. Stają się jak w moim przypadku ,ocena mojej Pani, monotematyczni i momentami nudni. Lecz cóż, hobby nie zależnie od jego rodzaju /zbieranie znaczków ,czy też korków od szampana/ z jednej strony ogranicza ale z drugiej ogromnie wzbogaca, szczególnie to kwiatowe. I niech tak zostanie pasjonujmy się, rozwijajmy, kłóćmy się twórczo a przede wszystkim darzmy się empatią i zaufaniem. :!: Czego Wam i sobie również życzę –
Oby kwiatów było jak motyli w dzień słoneczny na łąkach ,patogeny wyniosły się za siódme góry i rzeki a zdrówko dopisywało w tym Nowym 2011 roku.
I jeszcze jedno aby w takim wątku /stare Gadu-Gadu/ było więcej wpisów jako dowód potrzeby identyfikacji ze społecznością. http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1292178436

Na koniec muszę się podzielić tym co mnie spotkało ostatnimi czasy. Jak opowiedziałem w poście viewtopic.php?f=3&t=178#p1027 stała się niewesoła rzecz, Wojciechowa,ta od sera zobaczyła mój ogródek storczykowy i zaczęła wychwalać małżonkę ,że takie ‘kwiotki – cudyńka uprawio’ i gdy została wyprowadzona z błędu, popatrzyła na mnie i ściszonym głosem powiedziała do żony ‘krzesna cy un to je sprowny chłop ,mota wy dziecka’ i szybko,jak nigdy, poszła po wsi roznosić sensacyjną wieść. A że wieś mała to już nazajutrz jak poszedłem do sklepu to zauważyłem jakieś dziwne uśmiechy na twarzach gaździn a chłopy ,którzy chętnie i szczerze się witali ,często ręka bolała, teraz jakby z ociąganiem wyciągali rękę w geście powitania. Wszystko się wydało jak sam Wojciech ,który pragnienie ,po wczorajszym, piwkiem gasił powiedział 'Krucefuks ,cy wy to taki,kak godajo w telewizji niby chłop niby baba no wicie taki homo bele jaki co śluby biero, twu bestyja’.
I poszedł kręcąc głową ze zdziwienia.Mleko się rozlało.

Re: Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2010, 18:14
Autor Hanna
Szczęśliwego Nowego Roku! urozmaiconego i kolorowego, a w nim: bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną, wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach, latem pogodnego nieba i malowanych zbożem jasnych łanów, wszystkich kolorów jesieni, a nade wszystko życzę zdrowia na każdą porę roku. :D Życzy Anna

Re: Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2010, 20:48
Autor Anna
W nadchodzącym Nowym Roku życzę wszystkim storczykomaniakom /i nie tylko ;) / samych obfitych kwitnień i żadnych niepowodzeń.
Pozdrawiam Anna :D

Re: Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 01-01-2011, 22:08
Autor Krzysztof Gozdek
No i mamy Nowy Rok !
Wszystkim uczestnikom Forum w Nowym Roku życzę nieustającej miłości do storczyków, zrozumienia, wymiany doświadczeń, gorących dyskusji i wzajemnej pomocy w uprawie tych magicznych roślin :D

Re: Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-01-2011, 13:20
Autor Jan Ciepłucha
Ech, żeby choć z 10% tych życzeń się spełniło jakie otrzymaliśmy, to przez cały rok bylibyśmy wszyscy zdrowi, szczęśliwi, mieli wszystko co dusza zapragnie, nie wykluczając storczyków kwitnących do znudzenia.
Ale żeby choć trochę przybliżyć je do realiów, życzę spełnienia wszystkich życzeń jakie otrzymaliśmy w te Świąteczne dni.

Re: Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 03-01-2011, 00:16
Autor PiotrSz.
I ja również życzę aby spełniło się nam to, co da nam szczęście. :mrgreen: I siły do realizowania marzeń. I odwagi:)

Do Ryszarda.
Nie wiem, czy nie zostanę zlinczowany za "niestorczykowy" temat, ale uznajmy, że życzenia też "niestorczykowe " , więc mogę. A, w ramach dygresji- dobry pomysł z działem "rozmowy przy kawie", przy czym
A) zgadzam się z Panem Janem- ja nie trawię kompletnie psucia mi pięknego języka naleciałościami anglosaskimi :D
B) ja kawę uwielbiam
C) Proponuję ogłosić konkurs na nazwę nowego (ewentualnie powstałego) działu
Ale wracając , bo mi się dygresja przedłużyła. A mianowicie, w nawiązaniu do tego co spotkało Ryszarda :-) Otóż okazuję się jak widać, że Wielkopolska bardzie tolerancyjna jest dla "lubiących kwiaty" mężczyzn . Swego czasu, toczyła się nawet u nas dyskusja na forum lokalnej gazety, że co prawda kobiety kochają kwiaty, ale to mężczyźni potrafią się nimi zajmować (bez obrazy dla Pań). Ja z racji mojego hobby ( a może niedługo i pracy) cieszę się raczej estymą wśród okolicznych panów. Ale może, to właśnie, że tak trochę zaczepnie ujmę, kwestia mieszkania bliżej Zachodu :) No w końcu dla Małopolski, my tu to już Prusacy ( choć podejrzewam że mój walczący w Powstaniu Wielkopolskim pradziadek, w grobie się przewraca. Ale właściwie w I wojnie pod Verdun walczył w armii Prus, wiec może mu obojętne.) W woli usprawiedliwienia się, i nie oskarżania mnie o wielkopolski nacjonalizm, śpieszę poinformować, że w połowie jestem Łemkiem, po matce :)

Re: Koniec Roku tuż,tuż!

Nieprzeczytany postNapisane: 03-01-2011, 02:27
Autor Ryszard410
PiotrSz. pisze:Do Ryszarda.
Nie wiem, czy nie zostanę zlinczowany za "niestorczykowy"

O Czy jestem Katem ,z takim motto /poniżej/. :o
A, w ramach dygresji- dobry pomysł z działem "rozmowy przy kawie"

Uwagi są odnotowywane i nabierają wagi u sponsora. :!:
w nawiązaniu do tego co spotkało Ryszarda :-) Otóż okazuję się jak widać, że Wielkopolska bardzie tolerancyjna jest dla "lubiących kwiaty" mężczyzn . :)

I tu mnie sprowokowałeś ,okazuje się,że tak źle nie jest o czym świadczy poniższe wspomnienie.
No witojcie.Momy Nowy Rocek.
Nie mogłym wcera do komputera siuńć bom klawiatury ni móg łobacyć a wełbie hucało jkoby jkieś smreki w tartoku się psewaloły.Cingim kwaśnice popiołem bo susyło śtrasnie.Na mojo dusiu,pzyzekłem sobie co do gymby gorzałki nie byde broć.Jeno piwo bo tsza swojskie browary popirać..Wojtek ,z którem Nowy Rocek witali, jesce ze swoi chałupy nie wyźrzoł na tyn nowy cas .A pikny jest ,bioło ,mrozik malutki ceprów najechało dutki się sypjum do kabzy. Zyć nie umirać telko we łbie te huki i kolebania.Krucafuks.Cheba będę za prohibycjum.No nie zawse ,no ze dwa dzionki,wystarcy.
Ale syćko to się zaceło jak Wojciech psysed moje śtorcyki obaczyć.O byśta się zadziwili,gymbe łotwozył ,kiej zobocył i pyto ,krzesny jok go zwicie,tego tu ,Phalaenopsis powidom,a un,wy tu mi nie godojcie jakieś tam falempipsys, mówcie co bych jo zrozumioł.No to jo mu , Falek, mo na imie. No tera sićko OK. Felek, jako tyn z Niedźwiedzia co mu na świot synek psysed, tyż Felek.To z tym twoim ,krzesny bydzie, ich tero trzy w nosych górkach.
Hej.