Strona 1 z 1

co robić z takimi liśćmi?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-01-2012, 19:19
Autor moc
Witam serdecznie,mam dylemat,jeśli chodzi o liście storczyków,które zżółkły bądź mają jakieś inne uszkodzenia.Czy należy je usuwać(jeśli tak,to w jaki sposób?),czy też pozostawić aż same odpadną?Jeden ze storczyków,któremu zżółkły dwa liście ma łącznie tylko cztery,więc zastanawiam się co zrobić...Ucieszą mnie wszelkie pożyteczne porady :D

Re: co robić z takimi liśćmi?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-01-2012, 20:48
Autor gsm25

Re: co robić z takimi liśćmi?

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2012, 16:42
Autor moc


Hmmm,kwiat,który mnie martwi ma zdrowe korzenie wewnątrz doniczki-piszę o tym w nawiązaniu do tego,co wyczytałam w jednym z podesłanych linków.Nie do końca wiem niestety,co dalej robić.Ktoś pisał,żeby zostawić takie liście,ale cz jest sens,skoro są one "bez życia" tzn.pożółknięte i niejędrne?Czy taki storczyk ma szanse na kolejne "zdrowe" kwitnienie :?:

Re: co robić z takimi liśćmi?

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2012, 19:17
Autor gsm25
Najlepiej byłoby załączyć zdjęcie. Liście pozostawić, aż same odpadną jeśli są "zdrowe", tzn. nie ma zmian chorobowych. Wyrosną nowe a i kwitnienie będzie. Tylko cierpliwie trzeba czekać.

Re: co robić z takimi liśćmi?

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2012, 19:32
Autor moc
gsm25 pisze:Najlepiej byłoby załączyć zdjęcie. Liście pozostawić, aż same odpadną jeśli są "zdrowe", tzn. nie ma zmian chorobowych. Wyrosną nowe a i kwitnienie będzie. Tylko cierpliwie trzeba czekać.

No właśnie nie mam możliwości załączenia zdjęcia...Nie widzę,żeby były jakieś zmiany chorobowe.Liście żółkną od strony podłoża,jeżeli mogę się tak wyrazić :D Na prawdę zdziwiona jestem,bo to chyba najmłodszy ze wszystkich storczyków.Niektóre z kwiatków mają też coś na kształt poparzenia(takie małe zmiany po bokach),ale wydaje mi się,że to jakieś uszkodzenia spowodowane np.opuszczaniem rolety.