Strona 1 z 1

zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 09:51
Autor mink-mink
Szanowni Państwo,jednego ze storczyków mam bodajże od 2009 r.Zakwitł raz(nie licząc kwitnienia sklepowego) po roku(koniec grudnia 2010 r.)i od tamtej pory stoi w miejscu :( Był przesadzany w czerwcu zeszłego roku,bo miał zdecydowanie za mało miejsca w osłonce z marketu.W momencie przesadzania wypuszczał nowy liść,który urósł bardzo duży.Spodziewałam się,że po jakimiś czasie wypuści pęd,ale nic z tego :x Na początku tego miesiąca musiałam ponownie go przesadzić,bo stoczyliśmy walkę z ziemiórkami-pomyślnie :) Postanowiłam ustawić storczyka bliżej okna(okna mam wielkości jak drzwi balkonowe),żeby miał światło.Miejsce okazało się bardzo pechowe,bo kwiat dwa razy został wywrócony,przez co wczoraj ponownie musiałam zrobić z nim "porządek".Jego system korzeniowy nie jest imponujący jak na moje oko,ale ma za to bardzo zdrowe liście.Czy to oznacza,że ma szansę na dojście do siebie?Dziwi mnie to,że tak długo spoczywa i boję się,że nadejdzie moment,w którym przestanę w niego wierzyć :lol: Pozdrowienia!

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 11:00
Autor Marta
Po przesadzeniu w większą doniczkę część nadziemna nie przyrasta natychmiast bo tworzą się korzenie. Jeśli jest stale przesadzany to dochodzi też do uszkodzeń korzeni i trzeba mu dać czas aby się wyleczył. Po ~roku można się spodziewać kwitnienia. Ziemiórki powrócą i przesadzanie nie jest najlepszym sposobem pozbycia się ich. Chyba że chodzi o dodanie drenażu na spód doniczki. A czy ten storczyk to Chloraea magellanica, czy Mexipedium xerophyticum? :?: Marta

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 11:37
Autor mink-mink
Marta pisze:Po przesadzeniu w większą doniczkę część nadziemna nie przyrasta natychmiast bo tworzą się korzenie. Jeśli jest stale przesadzany to dochodzi też do uszkodzeń korzeni i trzeba mu dać czas aby się wyleczył. Po ~roku można się spodziewać kwitnienia. Ziemiórki powrócą i przesadzanie nie jest najlepszym sposobem pozbycia się ich. Chyba że chodzi o dodanie drenażu na spód doniczki. A czy ten storczyk to Chloraea magellanica, czy Mexipedium xerophyticum? :?: Marta


Proszę wybaczyć,ale te nazwy nic mi nie mówią-jestem dość początkująca :mrgreen: Jeżeli chodzi o rodzaj storczyka to jest to wg.mnie zwyczajna hybryda.Ziemiórki najpierw wyplewiłam stosując "domowe sposoby",a dopiero potem przesadziłam.Na spód dałam drenaż,bo był w zestawie do przesadzania.Rozumiem,że to dobrze :) Czy jeżeli nie widać ziemiórek to mogę storczyka ustawić wraz z innymi,czy dalej trzymać go z dala?Sądzi Pani,że ziemiórki mogą powrócić-dlaczego tak może się stać? :?

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 12:07
Autor Elazet
To,że liść wyrósł większy to dobrze,storczyk czuje się ok,gorzej gdy jest mniejszy.A ze wzrostu korzeni trzeba się cieszyć,bo gdy będzie ich dużo,to i pęd kwiatowy się pojawi i roślina będzie zdrowa.
Na ziemiórki polecam specjalny lep,ewentualnie rosiczki przylądkowe,albo meksykańskie tłustosze.Wywabią te ziemióry z podłoża jak nie wszystkie to prawie wszystkie.
Przesadzać należy baaardzo ostrożnie,gdyby nawet miało to nam zająć więcej czasu.Im mniej korzeni uszkodzimy tym szybciej storczyk zacznie rosnąć.Gdy jest przesadzony "bez bólu"to nawet nie widać aby zatrzymał wzrost,a potrafi się odwdzięczyć bujniejszym kwitnieniem,jakby się ucieszył,że ma gdzie rosnąć,widać,po prostu czuje się to jego szczęście.Przekona się Pani.
Jeszcze jedno.Gdy doniczka jest większa i wilgoć pozostaje za długo radzę wypalić dziurki na bokach w doniczce i nie trzymać storczyka w osłonce.Szukając wody korzenie będą szybciej rosły,a jak mają jej za dużo to po prostu gniją.

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 13:08
Autor mink-mink
Elazet pisze:To,że liść wyrósł większy to dobrze,storczyk czuje się ok,gorzej gdy jest mniejszy.A ze wzrostu korzeni trzeba się cieszyć,bo gdy będzie ich dużo,to i pęd kwiatowy się pojawi i roślina będzie zdrowa.
Na ziemiórki polecam specjalny lep,ewentualnie rosiczki przylądkowe,albo meksykańskie tłustosze.Wywabią te ziemióry z podłoża jak nie wszystkie to prawie wszystkie.
Przesadzać należy baaardzo ostrożnie,gdyby nawet miało to nam zająć więcej czasu.Im mniej korzeni uszkodzimy tym szybciej storczyk zacznie rosnąć.Gdy jest przesadzony "bez bólu"to nawet nie widać aby zatrzymał wzrost,a potrafi się odwdzięczyć bujniejszym kwitnieniem,jakby się ucieszył,że ma gdzie rosnąć,widać,po prostu czuje się to jego szczęście.Przekona się Pani.
Jeszcze jedno.Gdy doniczka jest większa i wilgoć pozostaje za długo radzę wypalić dziurki na bokach w doniczce i nie trzymać storczyka w osłonce.Szukając wody korzenie będą szybciej rosły,a jak mają jej za dużo to po prostu gniją.


Pisząc o osłonce miałam na myśli tę plastikową z dziurkami na dole-może źle się wyraziłam :oops: Oczywiście mnie wzrost korzeni też zawsze niezmiernie cieszy :) Ale cóż począć kiedy jest ich niewiele :?: :!: Chciałabym poczuć szczęście wraz z moim storczykiem po przejściach :lol: I nie musi mnie Pani przekonywać jaka to będzie radość :)

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 13:30
Autor agnes
Skoro roślina ma już swoje miejsce, to powinna pani już jej nigdzie nie przenosić, storczyki tego bardzo nie lubią. Niech sobie w spokoju rośnie. Przydało by się do tego regularne dokarmianie ( biohumus floral do storczyków) i cierpliwość, jak się zregeneruje to zakwitnie.

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 13:32
Autor Elazet
Nie szkodzi, popełnić błąd zdarza się każdemu.
Odnośnie korzeni. To zależy ile ich tam jest,bo jeśli jeden marny to bardzo źle,ale proponuję zraszać liście,najlepiej od spodu.Część wody wchłonie się przez liście.A jeżeli to Phalaenopsis to liście tak rosną.Jeden,dwa w sezonie.Podczas kwitnienia zwalniają wzrost tych liści lub nawet zatrzymują.
A jak liście są twarde,zielone,to nic się nie dzieje podejrzewam.

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 13:41
Autor mink-mink
Elazet pisze:Nie szkodzi, popełnić błąd zdarza się każdemu.
Odnośnie korzeni. To zależy ile ich tam jest,bo jeśli jeden marny to bardzo źle,ale proponuję zraszać liście,najlepiej od spodu.Część wody wchłonie się przez liście.A jeżeli to Phalaenopsis to liście tak rosną.Jeden,dwa w sezonie.Podczas kwitnienia zwalniają wzrost tych liści lub nawet zatrzymują.
A jak liście są twarde,zielone,to nic się nie dzieje podejrzewam.


Storczyk,o którym piszę ma twarde,bardzo zielone liście.Dlatego też łudzę się,że jeszcze coś z niego będzie,skoro przez tyle czasu nic nie uschło,zwiędło,zżółkło itp. :) Czy zraszanie mam zacząć już teraz?Tzn.już dziś,skoro dopiero wczoraj ulokowałam go w doniczce?Wiem,że podlewać należy dopiero po ok.10 dniach od przesadzenia.Ten kwiat to Phalaenopsis.A co do zmiany miejsca storczyka,to prawda,że powszechnie wiadomo,że kwiaty nie lubią przenoszenia.Niemniej,jednak chyba trzeba to uczynić,szczególnie gdy ewidentnie widać,że dotychczasowa miejscówka nie służy storczykowi,bo jest tam np.za mało światła.

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 31-01-2012, 18:39
Autor Elazet
I tu jest pies pogrzebany.Storczyk to nie kaktus.Jeżeli się go nie podlewa,to trzeba zraszać,najlepiej od spodu i przed południem.Gdy woda zalegnie w liściu sercowym wyciągnąć chusteczką,bo jak liść sercowy padnie to po storczyku.

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 31-01-2012, 19:17
Autor mink-mink
Elazet pisze:I tu jest pies pogrzebany.Storczyk to nie kaktus.Jeżeli się go nie podlewa,to trzeba zraszać,najlepiej od spodu i przed południem.Gdy woda zalegnie w liściu sercowym wyciągnąć chusteczką,bo jak liść sercowy padnie to po storczyku.

Chyba mnie Pani źle zrozumiała :( Ja storczyka podlewam normalnie.Pisałam czy zraszanie mam zacząć już teraz nawiązując do tego,że czytałam,iż nie należy podlewać zaraz po przesadzaniu.Czy dotyczy to również zraszania?A jak można rozpoznać,czy liść sercowy jest w porządku? :?

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2012, 11:42
Autor MarzenaNM
Marta pisze: A czy ten storczyk to Chloraea magellanica, czy Mexipedium xerophyticum? :?: Marta


osz.... pani Marto... i teraz przez panią siedzę i dumam, jak zdobyć Chloraea blitoides :(

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2012, 11:58
Autor Marta
Aaaaaaaaaaaaaaa no właśnie :!: Proszę też poczytać jakie są trudne na parapecie. Ja to nazywam że ,,parapet zamienia się w hospicjum,,. Oglądam więc obrazki tylko. Marta

Re: zdrowe liście=zdrowy storczyk?

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2012, 12:15
Autor MarzenaNM
No, niekoniecznie na parapet ;)