zdrowe liście=zdrowy storczyk?
Szanowni Państwo,jednego ze storczyków mam bodajże od 2009 r.Zakwitł raz(nie licząc kwitnienia sklepowego) po roku(koniec grudnia 2010 r.)i od tamtej pory stoi w miejscu
Był przesadzany w czerwcu zeszłego roku,bo miał zdecydowanie za mało miejsca w osłonce z marketu.W momencie przesadzania wypuszczał nowy liść,który urósł bardzo duży.Spodziewałam się,że po jakimiś czasie wypuści pęd,ale nic z tego
Na początku tego miesiąca musiałam ponownie go przesadzić,bo stoczyliśmy walkę z ziemiórkami-pomyślnie
Postanowiłam ustawić storczyka bliżej okna(okna mam wielkości jak drzwi balkonowe),żeby miał światło.Miejsce okazało się bardzo pechowe,bo kwiat dwa razy został wywrócony,przez co wczoraj ponownie musiałam zrobić z nim "porządek".Jego system korzeniowy nie jest imponujący jak na moje oko,ale ma za to bardzo zdrowe liście.Czy to oznacza,że ma szansę na dojście do siebie?Dziwi mnie to,że tak długo spoczywa i boję się,że nadejdzie moment,w którym przestanę w niego wierzyć
Pozdrowienia!