Mam mały dylemat. Otóż która z dwóch oznaczonych hybryd jest łatwiejsza w uprawie, głównie chodzi mi o to, która z nich chętniej zakwita w warunkach domowych:
Phalaenopsis I-Hsin Salmon Copper Star czy Phal. Tying Shin Cupid x Yungho Gelb Canary
Zamówiłam sobie te dwie odmiany na marcowy kiermasz w Warszawie. A mogę z braku funduszy kupić tylko jeden z nich. "Wzrokowo" podobają mi się oba, ale chcę najpierw zasięgnąć obiektywnych opinii nt. tych hybryd. Mam okna od zachodu, mogę zapewnić dużo światła o ile te hybrydy dobrze tolerują takie warunki.
Ze swojej praktyki wiem, że np. u mnie hybryda mini mark źle się czuła i nie chciała ponownie zakwitnąć i wreszcie padła. Natomiast phal. Liodoro ma się świetnie, zakwitł u mnie, a teraz rozgałęził pęd i znów ma pąki, stoi na półce przyokiennej za firanką, bo lubi lekki półcień. Tak więc nie każda oznaczona hybryda nadaje się do mojego mieszkania. Pozdrawiam Agnieszka