Wilgotność
Nastały mrozy, a z nimi bardzo suche powietrze, do tego doszło grzanie zmniejszając wilgotność prawie do zera. Kiedyś tam zgłaszałem problem wilgotności, ale czas mija, a informacje giną gdzieś w czeluściach forum.
Nie mam tu na uwadze wilgotności panującej w podłożu, bo to kwestia podlewania roślin, lecz wilgotność wokół roślin wyznaczanej w % względem temperatury otoczenia. Starałem się zwrócić uwagę na tą kwestię i wywołać dyskusję, bo sam mam z otrzymaniem poziomu tego parametru problemy - viewtopic.php?f=3&t=532#p3776 . Również kiedyś tam w małej ankietce - viewtopic.php?f=3&t=722 odnosiliśmy się do kontroli tego parametru i działań jakie czynimy by utrzymać go
na odpowiednim, dla danego gatunku, poziomie. Wyniki były zastanawiające. Myślę, że trochę 'luźne' traktowanie wilgotności i uleganie opinii, że tacki rozwiązują kłopot spowodowały, iż zabrałem się do poczynienia serii pomiarów i zobrazowania wyników na poniższych zdjęciach. ( kliknięcie na fotkę powoduje jej powiększenie )
1. Higrometr ustawiony na tacy z korą i keramzytem, ostatnie zdjęcie pokazuje pomiar kiedy zaszło słońce.
2. Higrometr ustawiony nad wodą w misce (od lewej zd1 - kuchnia, 2i3- pokoje, 4 - łazienka
3. Higrometr ustawiony w 'ogródku' (od lewej pomiar ranny, południowy, ostatnie po 22.00)
4. Urządzenia stosowane przy pomiarach (środkowe zdjęcie pokazuje folię bąbelkową, jaką wyłożony jest ogródek, zalana wodą). Gdy pracuje nawilżacz wilgotność wzrasta o około 10% z zaznaczeniem, że temperatura nie ulega zmianie. Gdy zaświeci słońce wilgotność leci w dół.
Pomiary, nawet jeżeli mają błąd wynikający z wyskalowania Higrometru, dają obraz warunków panujących na większości naszych parapetów.
I to jest, moim zdaniem, przyczyną wielu kłopotów w uprawie storczyków. Nie mają ich 'akwaryści', posiadający orchidaria, czy też gabloty kwiatowe.
Myślę, że warto wymienić się poglądami w tej sprawie jak i wynikami własnych pomiarów.
Ale się napstrykałem
.
Nie mam tu na uwadze wilgotności panującej w podłożu, bo to kwestia podlewania roślin, lecz wilgotność wokół roślin wyznaczanej w % względem temperatury otoczenia. Starałem się zwrócić uwagę na tą kwestię i wywołać dyskusję, bo sam mam z otrzymaniem poziomu tego parametru problemy - viewtopic.php?f=3&t=532#p3776 . Również kiedyś tam w małej ankietce - viewtopic.php?f=3&t=722 odnosiliśmy się do kontroli tego parametru i działań jakie czynimy by utrzymać go
1. Higrometr ustawiony na tacy z korą i keramzytem, ostatnie zdjęcie pokazuje pomiar kiedy zaszło słońce.
2. Higrometr ustawiony nad wodą w misce (od lewej zd1 - kuchnia, 2i3- pokoje, 4 - łazienka
3. Higrometr ustawiony w 'ogródku' (od lewej pomiar ranny, południowy, ostatnie po 22.00)
4. Urządzenia stosowane przy pomiarach (środkowe zdjęcie pokazuje folię bąbelkową, jaką wyłożony jest ogródek, zalana wodą). Gdy pracuje nawilżacz wilgotność wzrasta o około 10% z zaznaczeniem, że temperatura nie ulega zmianie. Gdy zaświeci słońce wilgotność leci w dół.
Pomiary, nawet jeżeli mają błąd wynikający z wyskalowania Higrometru, dają obraz warunków panujących na większości naszych parapetów.
I to jest, moim zdaniem, przyczyną wielu kłopotów w uprawie storczyków. Nie mają ich 'akwaryści', posiadający orchidaria, czy też gabloty kwiatowe.
Myślę, że warto wymienić się poglądami w tej sprawie jak i wynikami własnych pomiarów.
Ale się napstrykałem