Witam
Mam ogromna prosbe o pomoc w uratowaniu mojego ulubionego i jakze pieknego storczyka!
Dostalam go 4 lata temu i odkad pamietam z mala czesc jednego liscia byla mechanicznie przelamana, z czasem lisc ten zaczal robic sie zolty, nastepnie czarny, wiec zostal obciety. Niestety co jakis czas kolejny lisc dostawal na zoltych plam, potem czarnych i byl odcinany u podstawy.
Jakis miesiac temu zostaly storczykowi juz tylko 2 liscie... Teraz juz pozostal tylko 1 ktory zaczal robic sie czarny na brzegu liscia i od korzenia zaczal robic sie zolty. Nie wiem czy moge ostatniego liscia uciac, czy nie spowoduje to smierci storczyka. Musze dodac ze mimo jednego chorego liscia storczyk nadal pieknie kwitnie oraz wydaje sie ze ma zdrowe korzenie. Staram sie minimalnie podlewac storczyka przez ok 1 do 2godzin co 2 tygodnie.
Z gory dziekuje za pomoc i porade co zrobic dalej zeby uratowac storczyka!!
Kasia
P.S. czytalam na forum o chorobach storczykow, ale nie potrafilam dopasowac zadnej do przedstawionej sytuacji.