Posiadam storczyka Phalaenopsis, taka nazwa była na karteczce przy storczyku. Mniej więcej wiem jak go uprawiać, przelewam go raz na tydzień, czasem 2 w zimie, jak w domu jest ciepło. Moja siostra też ma storczyka i hoduje go tak jak ja, ale jej kwitnie cały czas, jak przekwitnie, pędy uschną i rosną nowe i znowu kwitnie. Mój natomiast kwitł tylko raz, zostawiłam mu pędy, ale nie uschły są zielone i na oczkach puszcza listki. Na jednym pędzie w ogóle, na drugim jeden listek jest, a na trzecim pędzie aż 2. Ale są malutkie. I właśnie nie wiem czy to jest normalne, czy można to uciąć i wsadzidć do ziemi i będzie nowy kwiatek, albo go źle uprawiam, chętnie wysłucham każdej rady.