sprawia wrażenie jakby był nadłamany, ale na pewno nikt z nim nic nie zrobił... storczyki stoją u mnie na południowym parapecie, nad kaloryferem, który nie grzeje na max. Dodatkowo w doniczce wysypałam kermazyt i zalałam go niewielką ilością wody.. korzenie nie dotykają wody.. dodatkowo kwiatki zaczeły usychać
załączam kilka zdjęć, jeśli ktoś ma jakieś rady i uwagi to chętnie ich wysłucham
na zdjęciach widać, że z boku wyrasta jeden mały liść, niestety on również nie ma prawidłowego koloru, już robi się żółtawy...