Strona 1 z 1

Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 04-01-2011, 19:21
Autor Małgośka
Upłynęło trochę czasu i pędy nieco podrosły. Czy będą na nich kwiaty? Jeśli tak to w jakiej temperaturze powinny dalej rosnąć? To moje pierwsze cymbidium.
Małgośka

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 04-01-2011, 19:47
Autor Mery
Witam.
Storczyk powinien mieć chłodno [10 -15 stopni C w nocy] ale jasno ,[okno południowe].
Stawiamy przy szybie. Oddzielamy od pokoju firanką. Tam jest znacznie chłodniej.
Dobrze jest go opryskać Saprolem [w słoneczny dzień w cieniu].
Ustawić na wilgotnym keramzycie.
Uwaga: nie moczyć pędów kwiatowych,
Wietrzyć pomieszczenie, ale tak, aby na niego nie zawiało zimne powietrze.

Pięknego kwitnienia, Mery.

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 05-01-2011, 19:28
Autor Małgośka
Pani Mery a co to jest za oprysk , na co się go stosuje?
Cymbidium ma temperaturkę 8 stopni w dzień , natomiast na noc przenoszę je do ciepła ok.18 (trochę odwrotnie ale takie mam warunki) , czy tak może być?

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 05-01-2011, 20:06
Autor Mery
Witam!
Środek grzybobójczy Saprol stosowany jest dla zabezpieczenia rośliny przed wystąpieniem choroby grzybowej na pędach kwiatowysh.
Ja stosuję go gdy pęd kwiatowy jest już wyrośnięty [jeszcze przed otwieraniem się kwiatów]
Miałam kiedyś przypadek, że storczyk po odpoczynku na dworze , był chory. Kwiaty nie otwierały się. W środku "gniły". Obcięłam do zdrowej tkanki, opryskałam. Resztę pędu rozwinęło się prawidłowo.
Od tego czasu profilaktycznie opryskuję Cymbidium.
Mery. :)

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 05-01-2011, 21:12
Autor Małgośka
Dzięki, widzę ,że się Pani na tym zna więc zakupię i zastosuję. Pomaga mi Pani nie pierwszy raz więc tym bardziej dziękuję.
Małgośka

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 06-01-2011, 07:48
Autor Ryszard410
Małgośka pisze:Dzięki. Pomaga mi Pani nie pierwszy raz więc tym bardziej dziękuję.
Małgośka

Na pewno będę wyrazicielem wielu z nas, że działalność Mery tu na Forum jest dla nas ogromnym wsparciem w pokonywaniu wielu trudności na niwie storczykowej. :!: :!:
Sądzę również, że wielu z nas przyłącza się do podziękowań Małgośki , prosząc o jeszcze.:lol:

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 06-01-2011, 11:11
Autor Hanna
Na pewno będę wyrazicielem wielu z nas, że działalność Mery tu na Forum jest dla nas ogromnym wsparciem w pokonywaniu wielu trudności na niwie storczykowej. :!: :!:
Witam i przyłączam się.Anna

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 06-01-2011, 11:46
Autor Krzysztof Gozdek
Oczywiście dołączam się do podziękowań dla Mery :D , a z drugiej strony warto byłoby takie cenne informacje, które pojawiają się w różnych postach archiwizować w osobnych działach, temat do przemyślenia. Może warto.

Pozdrawiam, Krzysztof

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 06-01-2011, 12:09
Autor Mery
Witam Państwa.
Serdecznie dziękuję za słowa uznania.
Mery.

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 06-01-2011, 17:01
Autor a.misztal
Ja również bardzo się cieszę z obecności Pani Mery na tym forum. Ma Pani ogromne doświadczenie i Pani chęć udzielania rad jest godna podziwu, szacunku. Tak na marginesie mam do Pani ogromny sentyment, gdyż Pani wiele mi pomogła, zwłaszcza w moich pierwszych kłopotach ze storczykami jakieś dwa lata temu.

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 10-01-2011, 20:56
Autor Mery
Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa. Można by zapytać : dlaczego ja piszę na forum?

Kiedyś i ja byłam początkująca. Miałam takie same problemy. I ludzie do których zwróciłam się z prośbą o pomoc odpisywali mi cierpliwie na moje "naiwne" pytania. Pisałam np. do Ogrodu Botanicznego w Krakowie. Otrzymywałam wyczerpujące odpowiedzi . I dzisiaj po prostu spłacam dług. Pomagam jak potrafię. Nie irytują mnie powtarzające się pytania. Wiem, że osoba początkująca ma często problem,nawet taki: jak poruszać się w Internecie. Dla wielu starszych osób jest to bariera trudna do pokonania. Z czasem nauczą się.[Tak jak i ja obecnie uczę się.]
Z tymi poradami jest tak jak z nauką w szkole czy na studiach. Jedni się nauczą, ale przychodzą inni i proces kształcenia zaczyna się od początku. Czyżby należało przerwać kształcenie po wypuszczeniu jednej grupy?
Więc zawsze trzeba pomagać tym, którzy potrzebują tej pomocy, bo zaczynają.Oni kiedyś będą pomagali innym.

„czyń dobro, a będzie Ci zwrócone z nawiązką”. Mery

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2011, 18:10
Autor Małgośka
Pamiętacie moje cymbidium? Dziś wygląda tak. Nie mogę się już doczekać ,strasznie długo rosną pędy kwiatowe bo w styczniu pojawiły się, a teraz już kwiecień. Przy pączkach pojawiły się słodkie kropelki rosy.

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2011, 20:56
Autor Mery
Małgośka pisze: Przy pączkach pojawiły się słodkie kropelki rosy.

Jeżeli ta rosa jest tylko przy pączkach, na łodydze, jest to objaw niegroźny. Występuje w czasie kwitnienia storczyka.[wabik dla owadów].

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2011, 22:08
Autor Roman L.
Mario! :shock: I jak tu nie pisać, że jesteś naszym Guru. Ty jesteś jak ten cadyk Eli Melech z Leżajska! Ty wiesz wszystko! :!:
Tradycyjnie WSZYSTKIM serdeczne, a Szczególnym, szczególne...
Roman L.

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2011, 22:22
Autor katarzyna
Malgosiu gratuluje nareszcie zobaczylam te paki o, ktorych pisalas i doczekalas sie kwiatow pieknego Cymbidium :) Pozdrawiam Kasia ;)

Re: Cymbidium chyba zakwitnie

Nieprzeczytany postNapisane: 05-04-2011, 08:16
Autor Mery
Roman L. pisze:Mario! :shock: Ty wiesz wszystko! :!:

Oj Romanie L, Romanie :!: Ty mnie kolejny raz zawstydzasz :lol: :D