początkujaca potrzebuje porad!
Witam
Jestem tu nowa. Potrzebuje rady!. przede wszystkim musze przyznac ze w hodowaniu jakichkolwiek roslin nie mam doświadczenia..
Mam jednak na w swoim mieszkaniu 3 storczyki. Posiadam je juz chyba z 3 lata. Przez cały ten czas stały sobie spokojnie na parapecie co jakis czas pieknie zakwitając. Nigdy nie skupiałam na nich jakoś swojego czasu jednak bardzo mi się spodobały jako rosliny. Przyznaje że podlewałam je dość często, czasem korzenie stały we wodzie. Pod koniec roku solidarnie zaczeły przekwitać.Miałam tez wrazenie jakby osłabły ponieważ z każdym zakwitnięciem było mniej kwiatów. Nie wypuściły zadnej nowej łodygi...zaczeło mnie to niepokoić ponieważ zazwyczaj jak przekwitały pojawiał się zaczątek nowej łodyżki. Idąc za radą koleżanki, w każdym obciełam starą łodyge, przestałam podlewac zeby przeschły i poprostu wtawiłam je do innego pomieszczenia zeby sobie "przezimowały". Chciałabym prosić o porade co dalej? chce się za nie porządnie zabrac zeby wkrótce znów były piekne. Na wstepie kupiłam keramzyt i ziemie dla storczyków zeby potem je poprzesadzac. Teraz czekam na rady profesjonalistów co jak i kiedy zrobic 
p.s. ogólnie stoją na wschodnim parapecie/ nigdy wcześniej ich nie przesadzałam/ w jednym kilka korzeni wyszło już poza doniczke/ jednen z storczyków ma 2 liscie w tym jeden z nich od jakiegos czasu robi się brązowy jakby miał uschnąc.
będe wdzięczna za rade dla takiego laika jak ja
Ada
Jestem tu nowa. Potrzebuje rady!. przede wszystkim musze przyznac ze w hodowaniu jakichkolwiek roslin nie mam doświadczenia..
p.s. ogólnie stoją na wschodnim parapecie/ nigdy wcześniej ich nie przesadzałam/ w jednym kilka korzeni wyszło już poza doniczke/ jednen z storczyków ma 2 liscie w tym jeden z nich od jakiegos czasu robi się brązowy jakby miał uschnąc.
będe wdzięczna za rade dla takiego laika jak ja
Ada