Dzień dobry. Zwracam się o pomoc w doborze sabotka. Co roku w mieście w którym mieszkam w pięknym centrum ogrodniczym organizowany jest DZIEŃ STORCZYKA. W zeszłym roku było tam 2000 gatunków orchideii. Jestem początkująca w uparwie tych pięknych kwiatów i nie mam jeszcze czym się chwalić. Ale może kiedyś? Na razie są to tylko falki. Tak więc wybieram się w maju po zakup sabotka. To będzie mój pierwszy. Poczytałam o nich bardzo dużo. Wiem, że powinnam wybrać ciepłolubnego, bo mój domek należy do bardzo ciepłych. Zimą bez grzania w kaloryferach w dzień temperatura utrzymuje się w granicach 24-25 stopni, a latem potrafi być bardzo, bardzo gorąco. Poczytałam i dowidziałam się, że te kochające ciepło to: delenati, fowliei, hangianum, niveum, philippienese i sandevianum. Tylko te nie potrzebują aż tak wielkiej różnicy temperatur pomiędzy dniem a nocą, bo niestety duże różnice temperatur między dniem a nocą u mnie odpadają. Z cała pewnością Państwo macie swoje dośwadczenia z tymi '' cudaczkami " i dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Nie chcę w jego uprawie porażki i nie chcę się zniechęcić, dlatego czekam na pomoc. A może nie zawracać sobie nim głowy?
Kobieto,gdzie mieszkasz,to wpadam w maju! Ja jestem z Wrocławia i tylko na sklepy internetowe głownie mogę liczyć, jeśli chodzi o ciekawsze okazy. A przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo (może ktoś coś podrzuci). Zazdroszczę...