Ucinać te pędy?
Witam!
Chciałam się poradzić w sprawie pędów-kwiatki opadły jakoś w grudniu. W storczyku nr 1 pęd jest zielony, nic nie żółknie, ale widać że końcówka jest uschnięta. W tym momencie wypuszcza nowe korzenie i liścia. W storczyku nr 2 są 2 pędy-jeden jest ładny, własnie wypuszcza nowe pączki z czubka, ale drugi mimo że nie zżółknął jest jakby zasuszony, pomarszczony i do tego ma na sobie takie kropki z kleistej substancji. Wydaje mi się że raczej z tych pędów już nic nie wyjdzie, nie przedłużą się. Czy jest sens je trzymać czy lepiej ściąć?
W sumie miałam je zostawić ale wczoraj znajoma powiedziała mi że powinnam je obciąć i wtedy w ok. września storczyki wypuszczą nowe pędy.
Bardzo proszę o rady co zrobić.
Pozdrawiam
Ania
Chciałam się poradzić w sprawie pędów-kwiatki opadły jakoś w grudniu. W storczyku nr 1 pęd jest zielony, nic nie żółknie, ale widać że końcówka jest uschnięta. W tym momencie wypuszcza nowe korzenie i liścia. W storczyku nr 2 są 2 pędy-jeden jest ładny, własnie wypuszcza nowe pączki z czubka, ale drugi mimo że nie zżółknął jest jakby zasuszony, pomarszczony i do tego ma na sobie takie kropki z kleistej substancji. Wydaje mi się że raczej z tych pędów już nic nie wyjdzie, nie przedłużą się. Czy jest sens je trzymać czy lepiej ściąć?
W sumie miałam je zostawić ale wczoraj znajoma powiedziała mi że powinnam je obciąć i wtedy w ok. września storczyki wypuszczą nowe pędy.
Bardzo proszę o rady co zrobić.
Pozdrawiam
Ania