Strona 1 z 1

Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 27-03-2012, 10:42
Autor Bodzienka
Witam wszystkich serdecznie.Jeszcze jednego nie wyleczylam do konca a juz problem z kolejnym storczykiem.To byla kwestia paru dni jak zauwazylam te zmiany na lisciach.Probowalam czytac i wyszukiwac wszystko co bylo by podobne do zmian na moim storczyku ale nie mam pojecia jak moge mu pomoc:( Parapetuje z innymi storczykami na oknie poludniowo-zachodnim,podlewany w miare potrzeby woda przegotowana i odstana,naworzony co drugie podlewanie i mam go od roku.Zalacze kilka fotek moze ktos jest w stanie okreslic z jaka choroba mam do czynienia i jak i czym mam go leczyc? jezeli w ogole jest do wyleczenia:( za co z gory dziekuje.Pozdrawiam Bozena

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 27-03-2012, 19:51
Autor Elazet
Może podmarzł,może należy zobaczyć,czy nie ma nieproszonych gości na liściach też od spodu,lub w podłożu,albo ma za mokro.
Trzeba by dobrze obejrzeć,najlepiej przez lupę.

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 27-03-2012, 21:06
Autor katarzyna
To może być ta choroba Antrakoza . www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=6/ poczytaj i kup z , któryś tych środków.Pozdrawiam Kasia ;)

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 27-03-2012, 23:03
Autor Bellagne
Witam

Pani Bodzienko, nie jest Pani osamotniona z tym problemem. Od kilku dni mój niedawno reanimowany phal. amboinensis ma identyczne zmiany na liściach :? Ten storczyk przesadzony przed kilkoma tyg. do szklanego wazonika zaczął wypuszczać nowy korzonek,co mnie bardzo ucieszyło. Ale moja radość była przedwczesna, gdy z dnia na dzień powiększały się takie właśnie plamy i jakby dziurki na liściach biegnące od brzegów, na szczęście nie od nasady.
Na wszelki wypadek zastosowałam Topsin, moczyłam w tym roztworze dzisiaj całego storczyka, przedtem obcięłam porażone części liści. Topsin pozostawił jakby opatrunek, biały nalot na tych obciętych brzegach, co widać kilka godzin po przeprowdzonym zabiegu. Znalazłam w necie coś nt. tej choroby
www.phalaenopsis.pl/2011/08/choroby-grz ... ntraknoza/
Pozdrawiam Agnieszka

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2012, 06:46
Autor titus1
Objawy typowe dla grzybów lub owadów ssących.
W przypadku grzybów należy wykonać oprysk i podlać preparatem systemicznym (Previcur Energy lub Mopsilan). Jeśli to owady to roślinę pryskamy Magus CS.

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2012, 08:17
Autor Robert
titus1 pisze:Objawy typowe dla grzybów lub owadów ssących.
W przypadku grzybów należy wykonać oprysk i podlać preparatem systemicznym (Previcur Energy lub Mopsilan). Jeśli to owady to roślinę pryskamy Magus CS.


Witam.
Nie znam środka Mopsilan, znam Mospilan, ale ten jest insektycydem zwalczającym m.in. mszyce, wełnowce i opuchlaki.
Pozdrawiam, r.

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2012, 08:21
Autor titus1
Wybaczcie niedoukowi literówkę.
Już się tarzam po podłodze w akcie skruchy...

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2012, 08:55
Autor Bodzienka
Dzien dobry wszystkim.Dziekuje za odpowiedzi i porady tym na forum i tym na priv.Poniewaz mieszkam obecnie w niemczech wiec trudno mi dobrac odpowiednie lekarstwo ale mam cos takiego jak CELAFROL na owady ssace.Przepraszam za ortografię interpunkcję ale mam niemiecka klawiature i jak przelacze na PL pisownie wowczas mam problem z pisaniem bo literka Y zamienia sie na Z i tak dalej..Pozdrawiam Bozena

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2012, 09:07
Autor Bodzienka
Elazet pisze:Może podmarzł,może należy zobaczyć,czy nie ma nieproszonych gości na liściach też od spodu,lub w podłożu,albo ma za mokro.
Trzeba by dobrze obejrzeć,najlepiej przez lupę.

Witam.Nie podmarz,nie ma za mokro i oczy zostawilam na godzinnym ogladaniu go od gory,od spodu i w podlozu.Ale dziekuje za dobre podpowiedzi.Pozdrawiam Bozena

Re: Kolejny problem:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2012, 09:14
Autor Bodzienka
Bellagne pisze:Witam

Pani Bodzienko, nie jest Pani osamotniona z tym problemem. Od kilku dni mój niedawno reanimowany phal. amboinensis ma identyczne zmiany na liściach :? Ten storczyk przesadzony przed kilkoma tyg. do szklanego wazonika zaczął wypuszczać nowy korzonek,co mnie bardzo ucieszyło. Ale moja radość była przedwczesna, gdy z dnia na dzień powiększały się takie właśnie plamy i jakby dziurki na liściach biegnące od brzegów, na szczęście nie od nasady.
Na wszelki wypadek zastosowałam Topsin, moczyłam w tym roztworze dzisiaj całego storczyka, przedtem obcięłam porażone części liści. Topsin pozostawił jakby opatrunek, biały nalot na tych obciętych brzegach, co widać kilka godzin po przeprowdzonym zabiegu. Znalazłam w necie coś nt. tej choroby
http://www.phalaenopsis.pl/2011/08/chor ... ntraknoza/
Pozdrawiam Agnieszka

Pani Agnieszko,dziekuje za linka.Przeczytalam go uwaznie ale niestety u mojego storczyka to chyba nie to...Zycze powodzenia i duzo cierpliwosci(bo ja juz chyba wymieklam)w reanimacji storczyka ;) Pozdrawiam Bozena