Nie otwieranie kwiatu
Witam bardzo serdecznie. Mam problem z moim storczykiem (Phalaenopsis). Zakupiłam go ok dwa lata temu, jako zmarnowaną roślinkę bez kwiatów na wyprzedaży w markecie. Kwiat szybko doszedł do siebie, zakwitł, otworzyły się piękne białe, nakrapiane fioletowo kwiaty. Kwiat kwitnie regularnie z krótkimi odstępami . Przy ostatnim kwitnieniu storczyk wypuścił ok 7 pędów kwiatowych, na każdym po kilka kwiatów. W jednym czasie zakwitło ponad 30 kwiatów, jednak nie otworzyły się one do końca. Nie odpadają, nie usychają po prostu nie chcą otworzyć się do końca. Wewnętrzne płatki zostają zamknięte, otwierają się tylko zewnętrzne. Zaznaczam, że przy jego pierwszy kwitnieniu otworzyły się wszystkie płatki. Ale pędy kwiatowe były tylko dwa albo trzy i tym samym mniej kwiatów. Czy to, że kwiaty nie otwierają się do końca, może być spowodowane nadmierną ilością kwiatów i roślina po prostu nie daje rady? Kwiat stoi na zachodnim oknie, jest zdrowa, nie stoi w przeciągu, ogólnie to nic jej nie dolega, pędy kwiatowe wypuszcza jak dzika. Teraz kończy kwitnąć te 30 kilka sztuk, zostało tylko kilka (załączam zdjęcie ostatnich, nieotwartych kwiatów), storczyk z istniejących pędów kwiatowych wypuściła już kolejne 6 krótkich pędów pełnych pąków. Proszę o poradę i z góry dziękuję.