logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: paulinaprzy Data » 14-04-2012, 17:21

Mam problem z moim kwiatem, otóż na młodych pseudobulwach zauważyłam podejrzany nalot drobinek miedzianego koloru, które po przetarciu schodzą z listków, ale nie do końca, i co rusz pojawiają się nowe. Poza tym młoda roślinka usycha od dołu. Co to może być i jak temu zaradzić, pomóżcie proszę! Poniżej załączam kilka zdjęć.
Załączniki
2012-03-25 12.00.49.jpg
2012-03-25 12.03.40.jpg
2012-04-14 17.14.24.jpg
2012-04-14 17.15.16.jpg
paulinaprzy
 
Posty: 2
Z nami od: 22-09-2011, 21:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 14-04-2012, 17:30

Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: paulinaprzy Data » 14-04-2012, 17:45

SureLooksGoodToMe pisze:Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał


Serdecznie dziękuję za rady.
Pozdrawiam
Paulina
paulinaprzy
 
Posty: 2
Z nami od: 22-09-2011, 21:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ordek Data » 25-04-2012, 13:22

spróbuj zmienić ziemię, użyźnić ją i pousuwać te martwe części.
Kwiatek podlewaj deszczówką a nie wodą z kramu czy przegotowaną.
Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.
Jeśli to nie pomoże to the end kwiatka.
Ogłoszenia Zlecenia
Ordek
 
Posty: 5
Z nami od: 25-04-2012, 13:05
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 25-04-2012, 19:53

Ordek pisze:Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.

Jedynie pod warunkiem, że będzie w niej mało rozpuszczonych soli, a taką bardzo trudno trafić.
Rudawe drobinki to mogą być przędziorki - trzeba w b. dobrym świetle przyjrzeć się im przez szkło powiększające i ewentualnie zacząć tępić.
Pozdrawiam, Efka
Gość
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: piroman Data » 26-04-2012, 10:19

Ordek pisze:Kwiatek podlewaj deszczówką a nie wodą z kramu czy przegotowaną.
Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.


Toż to jest sprzeczność. Przecież wodzie mineralnej (czyli z definicji bogatej w sole mineralne) jest bliżej do kranówki niż do deszczówki. Tyle się mówi o zmiękczaniu wody (filtry RO) o zbieraniu deszczówki. Ale widać, że sens tych działań nadal nie jest zrozumiały. Przecież cały bajer deszczówki nie polega na tym że nie ma chloru, bo tego to można bardzo łatwo się pozbyć. Przede wszystkim chodzi o to żeby była miękka a tego na pewno nie możemy powiedzieć o wodzie mineralnej, nawet niegazowanej ;)

Pozdrawiam,
Romek
piroman
 
Posty: 103
Z nami od: 25-07-2011, 10:22
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 26-04-2012, 13:53

SureLooksGoodToMe pisze:Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał


Myślę, że samo przesadzenie nie wystarczy proponuję przeczytać viewtopic.php?f=3&t=1071.
Gość
 
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET