logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: czy zgadzacie sie ze mna

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: czy zgadzacie sie ze mna

Nieprzeczytany post Autor: szczombas Data » 22-01-2015, 19:36

Pan Jerzy Dziedzic kiedyś napisał:” Zwyczaj wybijania wszystkiego co żywe w otoczeniu storczyków (grzybów w podłożu, czy glonów na korzeniach) jest nielogiczny i zbędny. Storczyki przetrwały miliony lat, żyjąc w dżunglach, w naturalnych warunkach, w których występują pleśnie, mchy, grzyby i inne rośliny. Fundowanie im sterylnego środowiska, to ciężka przesada.”


Cały temat powinnam zakończyć podsumowując to tak.
Nie niszczmy każdego życia w doniczce. Storczyki w naturalnym środowisku nie żyją w sterylnych warunkach. Żyją wśród mchów , glonów , paproci.. .. i nikt im nic nie usuwa, nic nie wycina . Jedne liście, pędy i towarzyszące rośliny usychają opadając, inne rosną zajmując miejsce zwolnione. Te opadłe przetwarzane są , powstaje organiczny nawóz i on staje się pokarmem dla rosnących storczyków.

Wszystko z umiarem.
Fotografia użytkownika
szczombas
 
Posty: 4
Z nami od: 22-01-2015, 19:31
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy zgadzacie sie ze mna

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 22-01-2015, 22:50

Jest to racja o tyle poniekąd słuszna, o ile stworzymy tutaj waruki naturalne. czyli cały biotop. To nie jest możliwe. Trafiają do nas storczyki z różnymi żywiami : pożytecznymi i szkodliwymi. Sprawa jest o tyle trudniejsza że trzeba się zorientować które są szkodliwe i tylko te tępić. Na zachodzie walka biologiczna jest bardziej rozpowszechniona i tańsza niż u nas. Dlatego trafiają do nas czaem takie żywia, których nie znamy. Trzeba się zorientować czy robalek jest drapieżnikiem, czy ,,sokopijcą,,. Kiedyś kupiłam Potinara ,,Burana Beauty,, która miała malutkie beżowe pajączki. Zaatakowane zapałką skakały, na roślinie nie miałam żadnych przędziorków więc wysnułam wniosek że są pożyteczne. Miały obrzydliwy zwyczaj składania jajeczek pod tarczką jak u tarczników. Tam wykluwały się młode i były doglądane przez dorosłe osobniki. Całe to ZOO oglądałam przez lupkę. Naprawdę. Lodygi pseudobulwy wyglądały jakby były porażone tarcznikami. Obrzydliwie to wyglądało. Potem kiedyś kupiłam Dobroczynka kalifornijskiego, podjadł sobie przędziorków (odrodziły się) i zjadł wszystkie jajeczka tego jakiegoś robalka. Luski odpadły i pajączków już nie było. Dobroczynek szybko dokonał żywota bo miał zbyt suche powietrze.
Co innego jakieś choroby wirusowe, czy grzybowe. Też zupełnie inny biotop tutaj mają. Ja uprawiam storczyki na parapecie więc mają zbyt suche powietrze i w takich warunkach nie martwię się jakąś tam czarną plamką na liściu. Nie wycinam części roślin i nigdy mi nic nie zeszło na czhorobę grzybową. Czarne plamki często tworzą się po uszkodzeniu mechanicznym.
O wirusach nie wiem nic.
Reasumując nie tępić bez zastanowienia. Jak w każdej sprawie, tak i w tej trzeba myśleć. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET