Strona 1 z 1

Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 12:19
Autor Shira
Witam wszystkich :)
3 lata temu pojawił się u mnie w domu storczyk-zakochałam się w nim bez pamięci. Nie przelewałam, dbałam o niego, a on co roku w lato nagradzał mnie pięknymi kwiatami.
Z czasem zakupiłam jeszcze 4 phalaenopsisy.
Wszystkie kwitły mi z powodzeniem, do czasu, aż szwagierka podlała je octem. Tak. Octem. Po złości ... Stały w tym occie 8 h, dopóki nie wróciłam z pracy. Chciałam je uratować, kupując ziemię do storczyków i przesadzając je. Niestety wszystkie zgniły w zastraszającym tempie.
Podła szwagierka po miesiącu odkupiła mi kwiaty. Jednak widać po nich, że mają najmłodsze liście jakieś zniekształcone. Są nienaturalnie duże i długie. Wyczytałam, że to przez niedobór światła. Co zrobić?
Jeden ze storczyków ma tylko 2 liście i to w białe plamki, oklapłe kwiaty i pogniłe korzenie, które obcięłam, po czym przesadziłam do nowego podłoża. Jak go uratować? Czy przesadzenie to wszystko co mogłam zrobić?
Drugi z kolei, który dostałam od męża na urodziny kilka dni temu ma dużo srebrnych korzeni na powierzchni - zostawić je? czy może przesadzić, chowając je w podłoże?
Proszę o porady ...
Pozdrawiam !

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 13:04
Autor Newbell
Shira pisze:Drugi z kolei, który dostałam od męża na urodziny kilka dni temu ma dużo srebrnych korzeni na powierzchni - zostawić je? czy może przesadzić, chowając je w podłoże?
Proszę o porady ...


To są korzenie powietrzne i maja być na tam gdzie są :) Czyli proszę ich nie ruszać :D

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 14:57
Autor hesia_wwl
A ze szwagierką bym zakończyła znajomość.
Taki żarcik ;)

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 15:28
Autor titus1
:twisted: Hesia, :lol:

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 16:43
Autor Kamil.W
hesia_wwl pisze:A ze szwagierką bym zakończyła znajomość.
Taki żarcik ;)

Tak delikatnie? Dobrze,że u mnie wiedzą co robić i jak podlewać jak mnie w pobliżu nie ma.

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 17:19
Autor hesia_wwl
No przecież nie napiszę, żeby małpie głowę ukręciła.... :lol:
Może jednak się lubią?

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2012, 18:36
Autor Shira
Hesia :) znajomość zakończyłam już dawno, niestety mieszkamy razem i wręcz się nie trawimy, żeby nie pisać nienawidzimy :?
Szczerze? Najchętniej to właśnie bym łeb małpie ukręciła, ale cóż ... Dobrze, że po delikatnej aferze odkupiła mi kwiaty, mimo, iż to nie te same :(
Wracając do tematu: obcięcie pogniłych korzeni i przesadzenie coś pomoże? Czy zrobić coś jeszcze? Doradźcie ... Chciałabym go odratować.

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-05-2012, 12:35
Autor agnes
Przydałoby się zdjęcie, to coś możnaby poradzić. w biblioteczce jest opracowanie o hodowli phalaenopsis tam jest wszystko napisane

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 19-05-2012, 12:48
Autor Shira
Załączam zdjęcia i proszę o pomoc :)

Re: Zaczynam od nowa ...

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2012, 08:53
Autor piroman
W przypadku pierwszego storczyka, wygląda jakby coś go toczyło. Te srebrzyste nieregularne plamki na liściach mogą być spowodowane przez żerowanie jakiegoś robaczka, może to być np. wciornastek. Kwiaty też mają widoczne ubytki. Sprawdź czy w tych srebrzystych plamach są małe ciemne punkciki, jeśli tak to mogą być odchody robaka. I wtedy obstawiałbym właśnie wciornastka, który drąży podobne tunele w blaszce liścia.

Co do drugiego przypadku to nie wiem co mu może dolegać, ale te martwice na dolnych liściach nie wyglądają dobrze.

Pozdrawiam,
Romek