Problem z Zygopetalum
Witam,
Chciałabym prosić o radę w sprawie mojego Zygusia. Otóż nabyłam go jesienią, dzięki uprzejmości naszej Forumki. Jesienią i przez zimę stał sobie w miejscu. Wiosną zaczął wypuszczać nowe przyrosty, w sumie 5. Od pewnego czasu zaczęły mu się robić brązowe plamy, z czasem przenoszące się w głąb liścia. Liść przy tym żółknie. Uprawiam go w pewnej odlgłości od południowego okna. ma jasno ale bez ostrego słońca. Podlewam po przeschnięciu podłoża, uważając przy tym aby ni zamaczać rosnących psb. nawożę średnio raz w miesiącu biochumusem. Co mu się u mnie nie podoba. proszę o radę. Wygląda to następująco :
Chciałabym prosić o radę w sprawie mojego Zygusia. Otóż nabyłam go jesienią, dzięki uprzejmości naszej Forumki. Jesienią i przez zimę stał sobie w miejscu. Wiosną zaczął wypuszczać nowe przyrosty, w sumie 5. Od pewnego czasu zaczęły mu się robić brązowe plamy, z czasem przenoszące się w głąb liścia. Liść przy tym żółknie. Uprawiam go w pewnej odlgłości od południowego okna. ma jasno ale bez ostrego słońca. Podlewam po przeschnięciu podłoża, uważając przy tym aby ni zamaczać rosnących psb. nawożę średnio raz w miesiącu biochumusem. Co mu się u mnie nie podoba. proszę o radę. Wygląda to następująco :