Budowa orchidarium
Witam,
Jestem w trakcie budowy orchidarium z pniem epifitowym. Pień już mam. Orchidarium będzie duuużo większe niż potrzebuję w tej chili, wolę mieć trochę miejsca na zapas. Orchidarium będzie miało wymiary 160cm wys, 94cm szer i 60cm gł. Drzwiczki pojedyncze otwierane jak szafka, zastanawiam się nad wyłożeniem tylnej ścianki matą kokosową taka jak do materacy z uformowanymi kieszeniami. Od góry wymyśliłem że zamiast pełnej tafli szkła dam dwa kilkunasto centymetrowe paski a a nich położona wodoodporna i pomalowana płyta OSB z zamontowanymi dwoma świetlówkami dla roślin i dwoma wentylatorami wykręconymi z zasilaczy komputerowych, trzeci zamontowany będzie na dole. Pień spryskam miejscami (głównie by dokładnie zamaskować połączenia) mchem w płynie (zmiksowany mech, maślanka, woda i trochę nawozu) Co sądzicie o takich pomysłach? Proszę o wszelkie rady, sugestie i opinie. Poniżej zdjęcia surowego pnia.
Jestem w trakcie budowy orchidarium z pniem epifitowym. Pień już mam. Orchidarium będzie duuużo większe niż potrzebuję w tej chili, wolę mieć trochę miejsca na zapas. Orchidarium będzie miało wymiary 160cm wys, 94cm szer i 60cm gł. Drzwiczki pojedyncze otwierane jak szafka, zastanawiam się nad wyłożeniem tylnej ścianki matą kokosową taka jak do materacy z uformowanymi kieszeniami. Od góry wymyśliłem że zamiast pełnej tafli szkła dam dwa kilkunasto centymetrowe paski a a nich położona wodoodporna i pomalowana płyta OSB z zamontowanymi dwoma świetlówkami dla roślin i dwoma wentylatorami wykręconymi z zasilaczy komputerowych, trzeci zamontowany będzie na dole. Pień spryskam miejscami (głównie by dokładnie zamaskować połączenia) mchem w płynie (zmiksowany mech, maślanka, woda i trochę nawozu) Co sądzicie o takich pomysłach? Proszę o wszelkie rady, sugestie i opinie. Poniżej zdjęcia surowego pnia.