Strona 1 z 1

Poparzony storczyk -łodyga

Nieprzeczytany postNapisane: 21-05-2012, 14:43
Autor mysiak87
Witam serdecznie

Mojego storczyka dostałam na początku roku. Bardzo ładnie mi rósł i starałam się przestrzegać zasad uprawy tego kwiata. Niestety z powodu kilkunastodniowej nieobecności był on pod opieką znajomej, która obeszła się z nim niezbyt miło. Otóż wystawiała go na ostre światło słońca w ciągu dnia, przez co najwyraźniej musiała go poparzyć :( Jego liście są mocne i mają intensywny zielony kolor, niestety łodyga już nie wygląda tak zdrowo. Po kwitnieniu skróciłam łodygę kwiatostanu i po moim powrocie zaczęła ona mieć dziwny brązowo-czerwony kolor, wygląda na suchą i zniszczoną... Martwię się, że to z powodu dużej ilości słońca. Drugi storczyk bardzo ładnie mi kwitnie, właśnie wypuścił piękne bordowe kwiaty, a ten... Da się go jeszcze odratować? proszę o poradę co robić. Z góry dziękuje

Re: Poparzony storczyk -łodyga

Nieprzeczytany postNapisane: 28-05-2012, 08:22
Autor mysiak87
A więc moja roślinka to Phalaenopsis Rozgal (tak jest bynajmniej na etykiecie).
Temperatura - zależy od pory roku, bo potrafiło być ciepło lub chłodniej, więc temperatura była różna. Podlewam raz na tydzień, jak nie rzadziej. Natomiast wilgotność ma chyba dobra - stoi na wilgotnych kamieniach (jak niektórzy radzili). Przez okno mam non stop słońca w ciągu dnia, jednakże jedynie podczas zimy stawiałam na parapet kwiat na kilka godzin, gdyż w pokoju w tamtym okresie miałam ciemniej. Normalnie stoi w miejscu, gdzie słońce za bardzo swoimi promieniami by nie raziło.
A oto zdjęcia :)

Re: Poparzony storczyk -łodyga

Nieprzeczytany postNapisane: 28-05-2012, 13:53
Autor Przemek Bożek
Twojej roślinie nic się nie dzieje :) Wygląda bardzo zdrowo, a to, że pęd zasechł to tylko kwestia "decyzji" Twojej rośliny. Czasami po kwitnieniu Phalaenopsis hybrydowe przedłużają pędy, rozgałęziają je na kolejne odnogi i kontynuują kwitnienie albo takie żywe łyse pędy stoją długo i dopiero po jakimś czasie odbijają. Może być też tak jak u Ciebie, że roślina odcięła stary pęd od racji żywieniowych i za jakiś czas wypuści całkiem nowy pęd. Nie ma więc czym się martwić ;)

Re: Poparzony storczyk -łodyga

Nieprzeczytany postNapisane: 28-05-2012, 14:35
Autor mysiak87
Uff kamień z serca :)
A więc co powinnam uczynić? Obciąć do końca czy może zostawić to takim jaki jest?

Re: Poparzony storczyk -łodyga

Nieprzeczytany postNapisane: 28-05-2012, 14:37
Autor Michał Kozłowski
Przyciąć najniżej jak to jest możliwe, pamiętając aby trzon i liście zostały nienaruszone ;)