Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???
Witam wszystkich miłośników orchideii,
mam do Was pytanie odnosnie Phalaenopsisa i licze na pomoc. Przeczytalam już setki materiałów, ale zanim podejmę jakieś kroki chciałabym poznać Wasze opinie i doświadczenia. W marcu 2010r kupiłam pieknego i zdrowego storczyka. Dbałam o niego jak o najwiekszy skarb a on odpłacał mi slicznymi róźowymi kwiatami. Aż w lipcu wszystko uległo zmianie
Być może z mojej winy bo pewnego dnia podlewałam go na szybko (o 4 rano przed wyjazdem do Zakopanego), i zapomniałam wylać wodę w oslonki. Nie było jej tam dużo jakieś 2cm, nawet nie dotykała korzeni.Gdy wrócilam po 4 dniach urlopu zauważyłam że ma oklapnięte 3 najniżej położone kwiaty. I tak w tydzień zgubił 8 z 12 kwiatków. I w ciągu 2kolejnych tyg pozostałe ( może najzwyczajniej przekwitł??) Uschła mu cała łodyga
więc ją obciełam i zostawiłam tylko 1,5cm bo była sucha jak siano. Od tej pory wypuścil nowy liśc (9-10cm juz ma) a nowej lodygi ani sladu:( CZY ON JESZCZE KIEDYKOLWIEK WYPUŚCI ŁODYGĘ I ZAKWITNIE???
mam do Was pytanie odnosnie Phalaenopsisa i licze na pomoc. Przeczytalam już setki materiałów, ale zanim podejmę jakieś kroki chciałabym poznać Wasze opinie i doświadczenia. W marcu 2010r kupiłam pieknego i zdrowego storczyka. Dbałam o niego jak o najwiekszy skarb a on odpłacał mi slicznymi róźowymi kwiatami. Aż w lipcu wszystko uległo zmianie