Strona 1 z 1

W sprawie Oncidium "Sharry baby" i Brassi

Nieprzeczytany postNapisane: 18-07-2012, 19:10
Autor ferduson
Witam wszystkich!!

Poczytałem trochę o uprawie tych storczyków no i pojawily się niejasności a mianowicie.

posiadam jedna jak i druga roślinę niestety juz po przekwitnieciu :cry: i nie do końca wiem jak mam z nimi postępować.
1. Czy mam je wystawić na balkon i czy w ciągu tylko dnia , czy mogą zostać na dzień i noc .
czy pozostawić je w domu do jakiej temperatury?
2. I czy trzeba jakoś je specjalnie potraktować żeby nie było później problemu z zawiązaniem się pędów kwiatowych?

Zależy mi na nich ponieważ te dwa storczyki są jedynymi przedstawicielami storczyków sympodialnych rozwijanych się z psedobulw. :mrgreen:

Bardzo proszę o porady jak mam teraz z nimi postępować.

Re: W sprawie Oncidium "Sharry baby" i Brassi

Nieprzeczytany postNapisane: 18-07-2012, 20:37
Autor Robert
Obie roślinki, z pożytkiem dla nich, można wystawić na balkon w ocienione, lecz widne miejsce.
Różnica temperatur między dniem a nocą bardzo korzystnie wpłynie na ich kondycję i powinna zaowocować zdrowymi, zdolnymi do kwitnienia przyrostami. Należy zadbać o właściwe nawadnianie i nawożenie. Rośliny mogą tam pozostać bez szkody do końca września a może i trochę dłużej jeśli pozwoli na to aura.
Pozdrawiam, r.

Re: W sprawie Oncidium "Sharry baby" i Brassi

Nieprzeczytany postNapisane: 23-07-2012, 19:52
Autor ferduson
wielkie dzięki za poradę
Jeszcze nasuwa mi się jeszcze jedno pytanko jak to jest z tym okresem
kiedy wzrastają nowe przyrosty i kiedy trzeba rośliny zacząć mniej podlewać i nawozić.
Tak żeby wypuściły pędy kwiatowe.

Re: W sprawie Oncidium "Sharry baby" i Brassi

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 07:54
Autor Elazet
Witaj.
Akurat mam obie te rośliny.Obie bardzo cenię sobie za zapach między innymi.I jedna i druga po wyrośnięciu pseudobulw wypuszcza nowe pędy kwiatowe.Stoją jednak na dworze przez całe lato.Dostają trochę słonka,ale tak,aby nie poparzyło liści.Z podlewaniem trzeba tu uważać.Podlewać po całkowitym przeschnięciu podłoża.Jeżeli robimy to za często,korzenie zgniją,bo jedna i druga ma dość wrażliwe korzenie.Można,a właściwie należy zapewnić im przepuszczalne podłoże i wypalić dziurki w doniczkach dookoła na całej wysokości.Na dworze,gdy jest ciepło można spryskiwać.Przyśpieszy to wzrost i sprawi ,że pseudobulwa będzie dorodniejsza.Tyle,że musi to być miękka woda.W pomieszczeniach odradzam spryskiwanie.Sharry Baby podczas kwitnienia może być zamgławiana.

Re: W sprawie Oncidium "Sharry baby" i Brassi

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 21:18
Autor ferduson
Zauważyłem że zaczęły rosnąć przyrosty.
Czy po tym jak się one pokazały to teraz urosną psedobulwy ?

Re: W sprawie Oncidium "Sharry baby" i Brassi

Nieprzeczytany postNapisane: 30-07-2012, 06:42
Autor Elazet
Pseudobulwy kształtują się z wyrośniętych przyrostów. Ale trzeba poczekać,a podlewając uważać,by ich nie zalewać. ;)