Strona 1 z 1

jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 13:58
Autor analeo
witam!
Przejrzałam całe forum, ale nadal nie jestem pewna co dokładnie dolega mojemu storczykowi. Na spodach 3 liści pojawiły się dziwne plamy. Są to spodnie liście. Nie umiem ich dokładnie opisać, dlatego dołączam zdjęcia. Bardzo dziękuję za każdą pomoc.

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 15:02
Autor Gość
Zerknij tutaj: http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=6 Chociaż może już to czytałaś :)

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 15:08
Autor analeo
Tak,czytałam to i wydaje mi się, że jest to choroba wirusowa. Podobnie wygląda antraknoza, tylko że tam te plamy są wypukłe do wewnątrz liścia, a u mnie na zewnątrz i nie są na szczycie tylko przy łodydze.

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 16:33
Autor Gość
Hmmm,diagnozę musi postawić na prawdę dobry specjalista,ja takim wprawnym "lekarzem"nie jestem:D Też myślę,że to choroba wirusowa,jakiś grzyb...Mam nadzieję,że roślina została odizolowana od innych :)

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 16:45
Autor analeo
Niestety nie umiem wystawić żadnej diagnozy. Moje przewidywania powstały na podstawie zdjęć zamieszczonych tu na forum i tu: :http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=6 Zakładając, że te przewidywania są prawidłowe co powinnam teraz z tym kwiatkiem zrobić? Próbować go ratować jakimiś środkami p/ grzybicznymi czy może dać sobie z nim spokój? Z góry dziękuję za wszelkiego rodzaju porady i sugestie.

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 18:00
Autor Gość
To czy będziesz go ratować zależy tylko od Ciebie :). I od tego jak bardzo zapaloną storczykomaniaczką jesteś. :D Wiem, że sama nie potrafisz postawić diagnozy-dlatego pisałam, że musi zrobić to specjalista, bo ja nim też nie jestem :D Możesz spróbować zastosować wspomniany Biosept. Jeżeli będzie Ci szkoda kasy na takie specyfiki to może lepiej zainwestować w nową hybrydę :) I jeszcze jedno, dlaczego kwiat ma takie mokre liści ? Moczyłaś/pryskałaś je do zdjęcia ? Jak wygląda system korzeniowy tej rośliny ?

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 18:49
Autor analeo
Gość pisze:To czy będziesz go ratować zależy tylko od Ciebie:)I od tego jak bardzo zapaloną storczykomaniaczką jesteś:D Wiem,że sama nie potrafisz postawić diagnozy-dlatego pisałam,że musi zrobić to specjalista,bo ja nim też nie jestem:D Możesz spróbować zastosować wspomniany Biosept.Jeżeli będzie Ci szkoda kasy na takie specyfiki to może lepiej zainwestować w nową hybrydę:)I jeszcze jedno:dlaczego kwiat ma takie mokre liście?Moczyłaś/pryskałaś je do zdjęcia?Jak wygląda system korzeniowy tej rośliny?


Dziękuję za radę. Jutro biegnę kupić ten Biosept i będę próbowała go ratować. Dopiero zaczynam przygodę ze storczykami i na chwilę obecną jestem na nie bardzo zapalona. Na jednym ze zdjęć u góry widać, że korzenie są ładne i zdrowe. Liście były mokre, ponieważ musiałam go przesadzić do nowego podłoża po tym jak mój tata przez przypadek strącił go z okna, a musiałam go umyć przed posadzeniem w świeżym podłożu. Ale ogólnie to mam pecha, bo mój tata ma swoje storczyki już tyle czasu, nic z nimi nie robi, jedynie podlewa i rosną mu jak na drożdżach, a ja już z pierwszym mam problemy. :-(

Re: jaka to choroba?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-07-2012, 19:30
Autor Gość
Ja też nie jestem specem,ale czytanie bardzo dużo pomaga:)Początkami się nie zrażaj:)Ja mam pierwszego Phalaenopisa od 2009,zakwitł tylko raz paroma kwiatkami.Potem była walka z ziemiórkami,następnie kilkakrotne przesadzanie(właśnie z powodu wywrócenia doniczki).Nikt już w nim nadziei nie pokładał,ale ja byłam uparta:)Liście ma/miał straszne i wizualnie nadawał się na śmietnik.Okazał się,jednak dość silnym egzemplarzem,bo po długim czasie wypuszcza nowy liść.Cuda się zdarzają:)Szkoda tylko,że gwarancji sukcesu zawsze nie ma...Pozdrawiam i życzę powodzenia:)Ps.:Daj znać za jakiś czas jak plan się powiódł:)