Strona 1 z 1

Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 07-08-2012, 20:07
Autor Dorotea
Witam wszystkich serdecznie, dopiero zaczęłam korzystać z forum, więc z góry przepraszam za błędy, które mogę tutaj popełniać.
Mam gorącą prośbę o pomoc.
Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch storczyków . Pierwszego,zielonego dostałam i zauroczona kupiłam następnego.
Drugiego natomiast kupiłam zachwycona jego urodą i korzystną ceną i nie zwróciłam uwagi na jego niedoskonałości, a mianowicie miał poprzycinane liście, ale bez ewidentnych zmian. Natomiast po ok 2 tygodniach zaczęło dziać się z nimi coś dziwnego, liść zaczął żółknąć i czernieć, a następnie usychać, niestety dość szybko się rozprzestrzenia, przeglądałam fora, jednak nie znalazłam nic bardzo podobnego. Bardzo proszę o pomoc w zdiagnozowaniu i podpowiedzi co do metody "leczenia".

Proszę pomóżcie, bo nie wiem co mam robić.
Z góry dziękuję za pomoc

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 07-08-2012, 21:25
Autor agnes
Poprzycinane liście oznacza, że takie zmiany jak na zdjęciu pojawiły się już nie pierwszy raz. Mnie to wygląda na uszkodzenie lub zmianę bakteryjną. Skoro zmiany są suche i skorkowaciały oznacza, że dolegliwość się nie szerzy więc obserwować co dalej będzie się działo. Na forum jest wiele osób biegłych w sprawach chorób storczyków więc na pewno coś doradzą.

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 07-08-2012, 21:49
Autor Dorotea
Za czarnymi liniami liść dalej żółknie, nie bardzo wiem co z tym dalej robić. Storczyk jest śliczny i mam nadzieje, że uda się z tym uporać.

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 08-08-2012, 10:11
Autor Kasia_B
Na Twoim miejscu obcięłabym cały ten chory liść i zapoznała się z tematem http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=6

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 08-08-2012, 17:20
Autor Dorotea
Bardzo dziękuję za rady :)
1. Przeglądałam podaną stronkę i jedne co można by według mnie dopasować to bakteryjna plamistość, ale nie jestem przekonana.
2. Liść ucinać zdezynfekowanymi nożyczkami i zasypać cynamonem miejsce cięcia jeśli dobrze się doczytałam?
Pozdrawiam

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 08-08-2012, 21:33
Autor Marta
A żywych szkodników tam nie ma? Marta

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 07:18
Autor Dorotea
Oglądałam wielokrotnie, ale żadnych żywych organizmów nie wykryłam :)
Nie mam śmiałości żeby wyciągać go z doniczki, boje się go uszkodzić.
Postaram się dzisiaj zamieścić najnowsze zdjęcie, cały liść jest żółty i robi się wiotki.
Niestety inne listki też mi się nie podobają :(

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 09:46
Autor Kasia_B
Wyciągania z doniczki też się bałam przy pierwszym przesadzaniu, ale niepotrzebnie. Wystarczy odrobina delikatności. Wbrew pozorom nie są takie delikatne jak wyglądają ;) Jedyne na co zwracaj uwagę to żeby nie połamać korzeni, pędu kwiatowego i liści. Najpierw sprawdź czy korzenie nie blokują wyjścia rośliny z doniczki (czy nie wychodzą dziurkami w doniczce od spodu; jak wychodzą, to najczęściej je obcinam, bo zazwyczaj nie bardzo są skore do schowania się do doniczki). Samo wyciąganie jest takie samo jak w przypadku każdej rośliny doniczkowej. Najlepiej chwycić za nasadę liści tuż przy podłożu i delikatnymi posuwistymi ruchami wyciągać pomału. Jak tym sposobem nie idzie, niestety trzeba rozciąć doniczkę. Potem opłucz korzenie z resztki podłoża i zrób przegląd korzeni. Wytnij zgniłe a miejsce wycięcia zasypuj węglem. Następnie wystarczy wsadzić w nowe podłoże i nową, bądź bardzo dokładnie umytą starą doniczkę (zazwyczaj myję ludwikiem) i gotowe. Powodzenia ;)

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 12:29
Autor Dorotea
Bardzo dziękuję za opis :D
Kasiu mogłabyś mi polecić jakieś podłoże??
Lepiej kupić gotowe, czy skomponować własne (z czego i w jakiej ilości?), bo czytałam wiele różnych opinii. Na pewno musi być duży dostęp powietrza żeby korzenie mogły oddychać.

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 14:54
Autor Dorotea
Wklejam najbardziej aktualne zdjęcia storczyka.
DSC_0026.JPG
Obecnie taj wygląda liść

DSC_0027.JPG
Kolejny

DSC_0028.JPG
I jeszcze jeden bidulek

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 18:00
Autor Ryszard410
Miałem podobny problem.

Grzyb.JPG
Grzyb.JPG (71.95 KiB) Przeglądane 3516 razy

Mam podejrzenie, że to Anktraknoza - brązowe/czarne plamy z jasną obwódką .Te ciemne ogniska to właśnie zarodniki. Objawy są podobne do innych roślin np.
Powinno się chore liście wyciąć i przeprowadzić dwa, trzy razy oprysk w tygodniowym odstępie. Ja stosowałem zamiennie Topsin M 500 SC (0,1%) i Bravo 500 SC (miałem pod ręką). Ale z chorobami to nigdy nic nie wiadomo wszystko zależy od stopnia jej zaawansowania.
Im szybciej reagujemy tym pewniejszy skutek. :idea:

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 20:51
Autor Dorotea
Bardzo dziękuję za zdjęcie, faktycznie wygląda bardzo podobnie.
Kompletuję potrzebne rzeczy do przejrzenia korzeni, czy tam się nic nie dzieje i zabieram się za uzdrawianie rośliny.
Liczę,że uda się przywrócić roślinkę do życia :) .
Pozdrawiam

Re: Proszę pomóżcie, żółknięcie liści

Nieprzeczytany postNapisane: 12-08-2012, 20:17
Autor Kasia_B
Dorotea pisze:Kasiu mogłabyś mi polecić jakieś podłoże??

Ja kupuję gotowe. Z czysto ekonomicznych względów (mam za mało roślin, by było opłacalne kupowanie poszczególnych składników). Pierwsze przesadzanie było w to podłoże http://www.substral.pl/index.php?site=1 ... &pg_id=164 . Jest ok, podłoże lekko wilgotne i Phalaenopsis hybryda go polubiła. Niedawno przesadziłam w podłoże firmy KiK (sprzedawane razem z doniczką). Na razie nie potrafię powiedzieć czy ok czy do luftu. Storczyk przesadzony rośnie nadal, kwiatów nie zrzuca, więc raczej ok. Słyszałam też pochlebne opinie o podłożach z orchidsklepiku (adres znajdziesz w powiększamy kolekcję).