Strona 1 z 1

Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 11:49
Autor natalia1627
Hej mam pytanie bo wiem czy te "ząbki" które wyrosły z łodygi mojego storczyka to korzenie czy pędy kwiatowe? :D p.s. storczyk ten nie kwitnie góra 4 miesiące ;) Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz :)

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 13:18
Autor Kasia_B
Na litość jakie znowu ząbki?? Wstaw zdjęcie będzie łatwiej stwierdzić

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 14:38
Autor Kreizji Jośka
No tacy są z was specjaliści storczykowi, że nie potraficie rozpoznać tych pindulków na pędzie kwiatowej u felka i się czepiacie o zdjęcia i ząbki. Ja się domyśliłam od pierwszej razy.

Joanna

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 18:39
Autor Kasia_B
Pozwolisz, że nie skomentuję, bo nasuwa mi się tylko wiązanka przekleństw na twój temat. O zdjęcie proszę, bo niedoświadczeni nie bardzo potrafią opisać dokładnie swój problem.

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 19:13
Autor Jan Ciepłucha
Kasiu, tak nie można, kobiecie nie wypada... Więcej poczucie humoru.
A może to jakieś tak ostatnio modne GMO? Taki powiedzmy, storczyko-rekin???

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 21:35
Autor Kasia_B
Jan Ciepłucha pisze:storczyko-rekin???

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 18-08-2012, 22:52
Autor Mery
Storczyko- rekin pojawił się na forum. :shock: Działał w ukryciu. :? Jednych przestraszył innym pożarł storczyki. :cry:

Mnie to wiele wyjaśnia. Teraz wiem jaki jest powód, że obiecane mi storczyki nie dotarły do mnie . Zapewne zjadł je ten rekin. Co gorsze, zjadł też zapewne "umyślnego" posłańca, który miał mi je dostarczyć z nadejściem wiosny.
No cóż straty są i tego mogłam się spodziewać po "wymuszonej" obietnicy. :lol: :lol: :lol:
Maria.

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 19-08-2012, 16:50
Autor Jan Ciepłucha
Ten storczyko-rekin zadomowił się u Natalii, u mnie działają tylko siły przyrody, które czasem są silniejsze od mojej woli. :(
Jak dobrze pamiętam, to obiecałem Restrepię? czy coś jeszcze??? Jeżeli tak, to śmiało daj znać. Na wystawie w Krakowie o której wspominał Ryszard będzie rzeczony posłaniec, pewnie w mojej osobie. ;), jeżeli siły przyrody nie staną mi na drodze. Nie wiem czy się tam wybierasz? Jeżeli tak, to będę mógł wreszcie zdjąć ciężar z udręczonego sumienia.

Re: Czy to są pędy kwiatowe?

Nieprzeczytany postNapisane: 19-08-2012, 19:47
Autor Mery
Cieszę się Janie, że pamiętasz i nawet to Cię dręczyło do tej pory. ;)
Prawdopodobnie będę na wystawie.

Mówiąc szczerz jeszcze jeden pan obiecał mi to co z zainteresowaniem oglądałam u Ciebie.
I ta Ludisia discolor var. alba , taka zieloniutka też nie dotarła do mnie. Też się nie odezwał.
Ale to obciąża jego sumienie. :roll:

Pozdrawiam obu panów, Marysia.