Zdiagnozowanie choroby jest bardzo trudne. W wątku o
błędach jakie popełniamy przytoczyłem przykład choroby pt "Czarna zgnilizna, fytoftoroza" jaka zniszczyła mi roślinę. Nie było ratunku mimo stosowanej chemii.
AniTiti pisze:Na roślince pojawiają się od czasu do czasu różne małe owady, coś jak muszki.
Pewno to ziemiórki,
nie są takie straszne jak je malują. Poczytaj.
I następna uwaga.
AniTiti pisze: kupiłam Storczyk
NIE, kupiłaś hybrydę Phalaenopsis.
Możesz mnie znielubić

, ale powinnaś wiedzieć, że pod pod pojęciem
storczyk kryją się dziesiątki jeżeli nie setki orchidei - rodzajów, gatunków i gdy czytam storczyk, to tak naprawdę nie wiem co piszący ma na myśli. Tutaj mamy najlepszy przykład tego, że określenie storczyk zastępuje w świadomości społecznej wszystkie rodzaje/gatunki orchidei. Często nie używa się nazw rodzajowych a nawet handlowych tylko pisze się ' STORCZYK'.
