Zaskakujące?! Co zrobić??
Witam
Upłynęło już wiele czasu jak dołączyłem do forum. Kiedyś byłem laikiem jeżeli chodzi o storczyki, dziś można powiedzieć (czytając liczne publikację na forum) że moja wiedza jest już na prawdę spora, ale jak widać jeszcze są rzeczy które potrafią mnie zaskoczyć. I oto właśnie nie wiem co mam z tym fantem zrobić.
Zacznę od początku. Kupiłem dwa storczyki z przeceny Phalenopsis po 5 złoty. Rośliny były w dość dobrym stanie : korzenie zdrowe, liście trochę powykrzywiane i lekko pomarszczone, kwiat ogólnie przekwitnięty bez pędu. Rośliny dodatkowo miały zaczątki nowego pędu. Odratowałem już kilka roślin które kupiłem i odpukać jak na razie wszystkie odwdzięczają mi się powtórnym kwitnięciem
, więc i te postanowiłem odratować. Dałem storczykom trochę czasu żeby się zaaklimatyzowały, a zaraz po powrocie do domu sprawdziłem system korzeniowy i odciąłem puste i zgniłem korzenie. Roślinom przez około 2 miesiące dałem spokoj. W tym czasie u roślin pojawiły się nowe liście, zostały zaatakowane wełnowcami, które pewnie przyniosłem ze sklepu a zaczątki pędów niestety stanęły w miejscu
. W pewnym momencie w obu roślinach zaczęły rosnąc korzenie tuż nad trzecim listkiem od dołu. Gdy korzeni było już kilka postanowiłem "Odmłodzić" jedna z roślin. Uciąłem ostrym nożem storczyka tuż pod korzeniami które urosły i roślinę przeniosłem do nowego podłoża. Starą część u której znalazłem jeszcze siedlisko wełnowców
, oczyściłem stożek, w miejscu ucięcia zasypałem węglem i pozostawiłem (według rady jednej osoby z forum) zostawić. Dziś po około 2 tygodniach od zabiegu podlewając rośliny i przeglądając je zauważyłem u "starej" części rośliny zaczątki nowego pędu???.
Mam kilka pytań:
Czy jest to możliwe żeby był to pęd kwiatowy (bo tak wygląda) czy raczej keik?? Jeżeli pęd to jest on w stanie urosnąć nie mając stożka?
Czy jest jeszcze możliwe żeby uśpiony pęd kwiatowy, który był kiedy roślinę kupowałem urósł??
Co zrobić z drugą rośliną, której nie odmładzałem, a dzieje się z nią to samo co z tą odmłodzoną tzn wygląda na to że też wypuszcza pęd kwiatowy. Poczekać czy odmładzać?
Z góry dziękuję za rady
Upłynęło już wiele czasu jak dołączyłem do forum. Kiedyś byłem laikiem jeżeli chodzi o storczyki, dziś można powiedzieć (czytając liczne publikację na forum) że moja wiedza jest już na prawdę spora, ale jak widać jeszcze są rzeczy które potrafią mnie zaskoczyć. I oto właśnie nie wiem co mam z tym fantem zrobić.
Zacznę od początku. Kupiłem dwa storczyki z przeceny Phalenopsis po 5 złoty. Rośliny były w dość dobrym stanie : korzenie zdrowe, liście trochę powykrzywiane i lekko pomarszczone, kwiat ogólnie przekwitnięty bez pędu. Rośliny dodatkowo miały zaczątki nowego pędu. Odratowałem już kilka roślin które kupiłem i odpukać jak na razie wszystkie odwdzięczają mi się powtórnym kwitnięciem
Mam kilka pytań:
Czy jest to możliwe żeby był to pęd kwiatowy (bo tak wygląda) czy raczej keik?? Jeżeli pęd to jest on w stanie urosnąć nie mając stożka?
Czy jest jeszcze możliwe żeby uśpiony pęd kwiatowy, który był kiedy roślinę kupowałem urósł??
Co zrobić z drugą rośliną, której nie odmładzałem, a dzieje się z nią to samo co z tą odmłodzoną tzn wygląda na to że też wypuszcza pęd kwiatowy. Poczekać czy odmładzać?
Z góry dziękuję za rady