logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: zdechła miniaturka

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: ssyyllwwiiaa13198 Data » 31-08-2012, 18:54

Mam taką miniaturkę z kauflandu; wiem jak widać jest mizerna i siezi w ziemi ale mam pytanie.
Aby rozmnożyć go na kiejki albo poprzez łodyge kwiatową potrzebne są oczka i z tym mam proglem u mnie zamiast oczek są dwa listki jak widać, czy to jakieś nieudane kiejki czy to osłonki ? jak patrze do środka to nic tam nie ma. co to jest?

I drugie pytanie łodyga kwiatowa kiedyś była opsypana kwiatkami jak widać aż na końcu został jeden kwiatek, troche czasu odpocznął i spowrotem dorasta co jakiś czas pączek i nie wiem co dalej robić czy ten pęd jest "wielokrotnego użycia " czy tylko dla tego że nie obciełam go zaczął dalej kwitnąć czy tak ma być?
Mój jest zmutowany; wszystkie jakie widziałam w takiej samej doniczce w jakiej go kupiłam były delikatne tak jak duże rodzaje i nie miały tych listków zamiast oczek, mój jest taki jakiś masywny.
Kto doradzi powie co z nim jest ?
ssyyllwwiiaa13198
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: ssyyllwwiiaa13198 Data » 31-08-2012, 19:00

zapomniałam dodać zdjęcie ;)
Załączniki
20120831_192504.jpg
ssyyllwwiiaa13198
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 31-08-2012, 21:45

Polecam:
1. http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=904
2. Gramatyka języka polskiego
3. Słownik ortograficzny

pzdr.
Gość
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: Hanna Data » 01-09-2012, 09:06

Witam . Z tego co widzę to nie ma on stożka wzrostu i tak będzie dalej kwitł na swojej starej łodydze( nie obcinaj jej). Z czasem obdarzy Cię basal keiki która wyrośnie od dołu rośliny. Ciesz się teraz kwiatkiem póki kwitnie i ma nie zasychającą łodygę kwiatową.Dbaj podlewaj i co któreś namaczanie daj nawozu Ja mam takie dwa i mają się świetnie .Jeden rodzi dzieci :lol: a drugi kwitnie. Pozdrawiam Anna
Załączniki
img_20120103040350_stotczyk2012styczen003_zmniejszamy_pl.jpg
a tu mama i dzieci storczykowe i też jeden już bez stożka wzrostu
img_20120628083402_2012Czerwiecsto027_zmniejszamy_pl.jpg
ten kwitnie od 2 lat
Pozdrawiam cieplutko -Anna
Fotografia użytkownika
Hanna
 
Posty: 180
Z nami od: 30-11-2009, 22:22
Lokalizacja: Polska - Częstochowa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: Przemek Bożek Data » 01-09-2012, 18:49

Przede wszystkim przesadź go do odpowiedniego podłoża. Jeśli chodzi o rozmnożenie z kawałków pędu to w Twoim przypadku nie jest to możliwe, a poza tym to metoda całkiem nieopłacalna.
Ten storczyk rosnąc w ziemi kwiatowej długo nie pożyje.
Pozdrawiam,
Przemek B

MÓJ E-MAIL: prz.bozek@gmail.com
Fotografia użytkownika
Przemek Bożek
 
Posty: 142
Z nami od: 16-10-2011, 13:11
Lokalizacja: Wrocław
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: kavala Data » 14-11-2012, 12:40

Hanna pisze:Witam . Z tego co widzę to nie ma on stożka wzrostu i tak będzie dalej kwitł na swojej starej łodydze( nie obcinaj jej). Z czasem obdarzy Cię basal keiki która wyrośnie od dołu rośliny. Ciesz się teraz kwiatkiem póki kwitnie i ma nie zasychającą łodygę kwiatową.Dbaj podlewaj i co któreś namaczanie daj nawozu Ja mam takie dwa i mają się świetnie .Jeden rodzi dzieci :lol: a drugi kwitnie. Pozdrawiam Anna

Chciałam nawiązać do tego postu, bo mam u siebie podobną sytuację. Phalaenopsis chyba nie ma stożka wzrostu, bo z samego czubka wychodzi mu kikut po starym pedzie kwiatowym, za to u podstawy jest spory keiki puszczający młody pęd kwiatowy. Czy próbować rozdzielić dużego storczyka i jego keiki, czy zostawić je razem. A może przesadzić do większej doniczki, bo ten mały już się trochę gniecie?
kavala
 
Posty: 15
Z nami od: 13-01-2012, 19:50
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: zdechła miniaturka

Nieprzeczytany post Autor: Hanna Data » 14-11-2012, 17:45

Witaj. Ja powiem Ci jak ja zrobiłam. Mój miał w sumie 3 małe keiki tak więc dwa oddzieliłam bo akurat się dało bo były wysoko i miały sporo korzonków, natomiast pozostawiłam jeden razem z mamą Jest mocno przytwierdzony do niej .Sam posiada ze 4 korzenie a tak nawiasem mówiąc niech rosną sobie dwa bo może w przyszłości znowu obdarzą mnie starszy basal keiki a młodszy kwiatami /ma już pędy/ Daj im większą o rozmiar osłonkę taką przeżroczystą i niech sobie rosną Decyzja należy do Ciebie :D A to obecnie moje cudaki .Pozdrawiam Anna
Załączniki
img_20121115123810_dziwaki008_zmniejszamy_pl.jpg
Pozdrawiam cieplutko -Anna
Fotografia użytkownika
Hanna
 
Posty: 180
Z nami od: 30-11-2009, 22:22
Lokalizacja: Polska - Częstochowa
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET