Strona 1 z 1

Wełnowiec-prośba o pomoc

Nieprzeczytany postNapisane: 29-10-2012, 09:11
Autor anecia78
Witam

Kilka dni temu zauważyłam na moich Phal. wełnowca :cry: Przetarłam je wacikami nasączonymi daneturatem. Jeśli ktoś z Was je miał u siebie, proszę napiszcie ile taka "walka" trwa.

Re: Wełnowiec-prośba o pomoc

Nieprzeczytany postNapisane: 29-10-2012, 11:12
Autor Gość
Długość zmagań z tym szkodnikiem jest trudna do określenia.
Gdy wchodzisz na GG to na stronie jest takie zdanie Zanim zadasz pytanie sprawdź tutaj, czy znajdziesz odpowiedź , jest to link do dz. Uprawa gdzie możemy znaleźć jak trafić do informacji o szkodnikach storczyków i postępowaniu przy ich zwalczaniu. Informacje te znajdują się także w Bibliotece. Poszukaj. ;)

Re: Wełnowiec-prośba o pomoc

Nieprzeczytany postNapisane: 30-10-2012, 17:35
Autor Robert
Liście można zmywać, ale jest to dość długotrwały sposób walki z wełnowcami.
Lepsze efekty daje oprysk Provado Plus AE Spray lub roztworem Mospilanu. Oba preparaty mają działanie systemiczne i zabezpieczają wszystkie części rośliny. Po ok. tygodniu zabieg należy powtórzyć.
Pozdrawiam, r.

Re: Wełnowiec-prośba o pomoc

Nieprzeczytany postNapisane: 01-09-2013, 20:13
Autor anturium13
Też stosowałam patyczek nasączony denaturatem, jednak ciągle gdzieś się pojawiały. dobry efekt dało przemycie liści roztworem wody, mydła i ludwika, po tygodniu powtórzyłam kurację i na razie nie widzę wełnowców
Pozdrwiam