Te pąki...na dywanie:-(
Moim największym nieszczęściem często są właśnie...opadające pąki (phalaenopsis). Staram się wybierać zdrowo wyglądający kwiatuszek, mający kilka ładnych, błyszczących listków, dobrze rozwinięty ukł. korzeniowy, taki, który nie wygląda na przesuszony... pęd kwiatowy przeważnie zakończony jest nierozwiniętymi pączkami i na nie także zwracam szczególną uwagę. Spędzam przy tym tyyyyle czasu na dziale Marketu LM, że jego pracownicy chyba mnie już rozpoznają
Przynoszę moją najnowszą wspaniałość do domu... cały wieczór szukam jej najlepszego miejsca... radość trwa tydzień.
Codziennie walczę z kaloryferowym powietrzem; 1-2 razy spryskuję wszystkie storczyki wodą destylowaną
To dlaczego muszę schylać się po kolejne pąki

Cóż oni tam w tym LM robią tym storczykom???
Przynoszę moją najnowszą wspaniałość do domu... cały wieczór szukam jej najlepszego miejsca... radość trwa tydzień.
Codziennie walczę z kaloryferowym powietrzem; 1-2 razy spryskuję wszystkie storczyki wodą destylowaną
To dlaczego muszę schylać się po kolejne pąki
Cóż oni tam w tym LM robią tym storczykom???