Strona 1 z 1

roztocza

Nieprzeczytany postNapisane: 07-12-2012, 21:09
Autor Marek Lędziński
Proszę o pomoc.

W moim orchidarium pojawiła się plaga roztoczy. Kiedyś w "bibiotece" w artykule o "szkodnikach" była informacja o roztoczach.
Teraz zniknęła. Nie wiem dlaczego ? Czy okazało się, że są jednak nieszkodliwe ?
W moim przypadku jest to roztocz opisany jako gatunek pochodzący z Ameryki Południowej - lubi chłód i wilgoć.
Czy on jest szkodnikiem ?

Pozdrawiam,
Marek

Re: roztocza

Nieprzeczytany postNapisane: 08-12-2012, 19:30
Autor KarolW
Ja mam przynajmniej 2 gatunki roztoczy:
Wprowadzonego z premedytacją dobroczynka kalifornijskiego
Wprowadzonego przez przypadek dobroczynka brunatnego
Być może mam jeszcze inne drapieżne roztocze przywleczone z hodowlą much octówek (bardzo podobne do dobroczynka kalifornijskiego)
widuję czerwone roztocza występujące u nas w Polsce w naturze

Opisz jak wyglądają Twoje. Jeżeli dość szybko się przemieszczają to założyłbym, że znalazły coś jadalnego co nie jest rośliną :twisted: .
W takim przypadku raczej cieszyłbym się niż martwił.

Re: roztocza

Nieprzeczytany postNapisane: 08-12-2012, 20:31
Autor gggoska
ja mam takie małe, czarne, błyszczące (jak polakierowane) kulki, wyłażą jak wzrośnie wilgotność, szkód nie czynią. Po długich poszukiwaniach znalazłam tę dyskusję
viewtopic.php?f=3&t=937
i jeśli moja diagnoza jest słuszna to raczej są nieszkodliwe dla roślin za to dla przędziorów tak :twisted: