co mam zrobić? pomocy
Mam storczyk, który przez ostatnich kilka dni był "zabawką dla kota". Zabrałam go od koleżanki, bo nic dobrego z tego nie wyszło ani dla kota, ani dla rośliny
. Niestety zupełnie nie wiem jak się nim opiekować, a nie specjalnie znam się na roślinach. To podobno jest Burrageara Nelly Isler Swiss Beauty. Ma pogryzione liście i połamany pęd kwiatowy na którym został jeden mocno nadszarpnięty kwiat (ale nadal piękny). Doniczka i podłoże nie zmieniane od kupna w biedronce. Z opisu koleżanki wiem, że roślina, z dużym udziałem kota, kilka razy spadła na ziemię i wypadła z doniczki. Dość opisu tragedii.
Nie wiem czy go przesadzać, co zrobić z liśćmi i pędem kwiatowym. Jak podlewać? Czy nawozić? A może coś jeszcze innego? Naprawdę jestem zielona, a chciałabym go uratować i móc cieszyć się szlachetnym pięknem
Pomóżcie
Nie wiem czy go przesadzać, co zrobić z liśćmi i pędem kwiatowym. Jak podlewać? Czy nawozić? A może coś jeszcze innego? Naprawdę jestem zielona, a chciałabym go uratować i móc cieszyć się szlachetnym pięknem