Witam, jestem tutaj nowa:) nie wiem czy dobrze umieszczam mój post, jesli nie to prosze o przeniesienie i wyrozumialosc;) storczykami interesowalam sie juz od bardzo dawna, jednak ich uprawy podjelam sie dopiero ok pol roku temu. Obecnie posiadam dopiero 4 okazy. Ale sa to moje oczka w glowie. chcialam prosic o pomoc - nie wiem czy moge przyciac mojego storczyka - z racji ze posiada łodyżke, która sie rozdziela na dwie. Na jednej sa kwiaty a na drugiej nie ma, jednakże zaczela zolknąc. Boje sie, ze jak ją obetne to storczyk "zbuntuje sie" i nie rozwinie kwiatkow z pączków, badz te które ma zrzuci. A jak nie obetne to moze znow zwiadnąć zarówno pierwsza i druga lodyżka (ta z kwiatkami). Prosze o pomoc , nie wiem co zrobic. W zalaczniku przesyłam zdjęcia mojego "oczka w głowie" Pozdrawiam i licze na Wasza pomoc:)
Nic nie obcinać. Obcina się tylko zdrewniałą łodygę z której soki zostały ściągnięte. W przypadku obcięcia zielonej, roślina musi się wysilić aby od początku wytworzyć następną. Teraz ma gotową i z niej urosną rozgałęzienia na których zostaną wytworzone kwiaty. Proszę nie przecierać łodyg, lub robić to bardzo delikatnie, aby nie uszkodzić śpiących oczek. Jeśli roślina jest słaba to tylko ściągnie sobie soki ale to jest jej własność i nic się nie obcina i nie podkrada . Proszę przez lupkę przejrzeć liście czy nic po nich nie spaceruje i czytać, czytać, czytać. Marta
dziękuję bardzo za pomoc Marto:) czekam wiec i nic nie robie, tylko bede dogladac mojego storczyczka i pielegnowac, ale nic nie obcinam:) czytam sporo, ale jak widac to wciaz za malo;) Pozdrawiam ciepło:)
Dokładnie, nic nie obcinać, przycinać, wycinać. Roślina sama zdecyduje co zrobić... czy zasuszyć pęd, czy zrzucić pąki, czy zaskoczyć czymś innym. Pozdrawiam, r.
dziekuje za pomoc:) mam nadzieję ze już niedlugo bede mogla podzielić sie z Wami moimi okazami podczas pełnego kwitnienia:) bo jak na razie to moje storczyki sie rozkręcaja po zimie;)