Strona 1 z 1

Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2013, 11:33
Autor Bruno
witam wszystkich użytkowników forum :)

Mam prośbę, w rozpoznaniu co to za wykwity na moim storczyku się znalazły. Dodatkowo, zaczęły żółknąć liście. Na razie na jednym pędzie. Storczyk miał standardową doniczkę, przesadziłem go w nową z nowym podłożem. Załączam zdjęcie i dziękuję za odpowiedź :)

Pozdrawiam

Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2013, 19:37
Autor titus1
Czy roślina jest spryskiwana wodą lub "mgiełką"?

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 08:45
Autor Bruno
titus1 pisze:Czy roślina jest spryskiwana wodą lub "mgiełką"?

Witam tak jest spryskiwana mgielka chyba z nawozem firmy Biopon.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 14:29
Autor Krzysztof Gozdek
Bruno, trochę nagrzeszyłeś, ale to wynika chyba z dobrych chęci zapewnienia dendrobium optymalnych warunków życiowych ;)
Należy rozróżnić dwie sytuacje:
1. zapewnienie stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza w otoczeniu storczyka, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy storczyki trwają w mniejszym lub większym "uśpieniu", czyli nie tworzą nowych przyrostów. Nawet jeżeli drastycznie ograniczamy wilgotność podłoża, to wilgotność powietrza musi być na poziomie co najmniej 50%. W tym okresie nie powinno się zraszać :!: , ponieważ przy dość powolnym wysychaniu, sprzyja to rozwojowi różnego rodzaju infekcji.
2. zraszamy w okresie wegetacyjnym pod warunkiem szybkiego wysychania lub po prostu wycieramy liście.
Wg mnie to jest jakaś infekcja grzybowa :?:

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 15:13
Autor Bruno
Krzysztof Gozdek pisze:Bruno, trochę nagrzeszyłeś, ale to wynika chyba z dobrych chęci zapewnienia dendrobium optymalnych warunków życiowych ;)
Należy rozróżnić dwie sytuacje:
1. zapewnienie stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza w otoczeniu storczyka, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy storczyki trwają w mniejszym lub większym "uśpieniu", czyli nie tworzą nowych przyrostów. Nawet jeżeli drastycznie ograniczamy wilgotność podłoża, to wilgotność powietrza musi być na poziomie co najmniej 50%. W tym okresie nie powinno się zraszać :!: , ponieważ przy dość powolnym wysychaniu, sprzyja to rozwojowi różnego rodzaju infekcji.
2. zraszamy w okresie wegetacyjnym pod warunkiem szybkiego wysychania lub po prostu wycieramy liście.
Wg mnie to jest jakaś infekcja grzybowa :?:



Ok poprawie się ;)

Czym wobec tego grzybka usunąć?

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 15:22
Autor Krzysztof Gozdek
Poszukaj na tym forum, jest trochę rad w tym zakresie.

Jeszcze jedno - w okresie nie - wegetacyjnym z reguły nie stosujemy nawozów.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 15:36
Autor Bruno
Krzysztof Gozdek pisze:Poszukaj na tym forum, jest trochę rad w tym zakresie.

Jeszcze jedno - w okresie nie - wegetacyjnym z reguły nie stosujemy nawozów.

Ok, bardzo dziękuję :)

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 21:53
Autor titus1
Obawiam się, że to nie grzybek lecz infekcja bakteryjna, która przyczyni się do tego, że roślina bardzo szybko straci wszystkie stare liście na starych przyrostach. Jedyna pociecha w tym co odbije nowego. W przypadku innych gatunków można by ciąć leczyć preparatami miedziowymi. Niestety, w przypadku dendrobium nie można stosować takich preparatów. Roślina ginie wtedy w ekspresowym tempie. Proponuje cięcie i odkażanie: Physan naprzemiennie z wodą utlenioną. Do tego zapobiegawczo podlewanie Previcur Energy.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2013, 22:25
Autor Bruno
titus1 pisze:Obawiam się, że to nie grzybek lecz infekcja bakteryjna, która przyczyni się do tego, że roślina bardzo szybko straci wszystkie stare liście na starych przyrostach. Jedyna pociecha w tym co odbije nowego. W przypadku innych gatunków można by ciąć leczyć preparatami miedziowymi. Niestety, w przypadku dendrobium nie można stosować takich preparatów. Roślina ginie wtedy w ekspresowym tempie. Proponuje cięcie i odkażanie: Physan naprzemiennie z wodą utlenioną. Do tego zapobiegawczo podlewanie Previcur Energy.


Po obejrzeniu zdjęć na http://www.storczyki.pl/?dzial=6&pokaz=uprawa#43
wygląda mi to na 1 lub 2 przypadek :) Ale nie mam doświadczenia w leczeniu roślin :)

Gdzie można kupić ten Physan? Previcur znalazłem w popularnym sklepie internetowym (nie chce robić reklamy) Ew. może jakiś sklep w Wawie ktoś poleci. Najlepiej czynny ciut dłużej niż do 16.00.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-03-2013, 07:10
Autor titus1
Physan - tylko ebay.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-03-2013, 08:06
Autor Bruno
titus1 pisze:Physan - tylko ebay.


to zanin przyjdzie. paczka z ebaya storczyk odejdzie do krainy wiecznych lowow :)

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-03-2013, 11:01
Autor titus1
Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej. Biadolenie tutaj wybitnie nie pomaga roślinie.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2013, 21:19
Autor Bruno
titus1 pisze:Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej. Biadolenie tutaj wybitnie nie pomaga roślinie.


Dziękuję za odpowiedź kupiłem: Discus 500 WG i Previcur Energy 840 SL.

Uwagę odnośnie jak to określiłeś "biadolenia" zostawię komentarza :)

Życzę wesołych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 03-04-2013, 19:28
Autor Bruno
titus1 pisze:Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej.


Potraktowałem dwukrotnie storczyka wodą utlenioną, nie wiem czy dobrze to zrobiłem polałem punktowo chore miejsca.

Dziś przelałem korzenie Previcurem Energy w stężeniu 2 ml na litr wody. Potem rozpuściłem Discus i zrobiłem oprysk.

Jestem ciekaw za jaki czas trzeba powtórzyć zabieg i po jakim czasie będą i o ile będą efekty.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 03-04-2013, 19:50
Autor titus1
Opryski powinno ponawiać się po 7 dniach.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 03-04-2013, 22:33
Autor Robert
titus1 pisze:Opryski powinno ponawiać się po 7 dniach.

A to zależy już od stosowanego środka.
Discus 500 WG - 2-3 zabiegi co 10-14 dni
Previcur 607 SL - co 7-10 dni
Previcur Energy 840 SL - 1-2 razy co 2-3 tygodnie
Tyle etykiety. Z pozdrowieniami, r.

Re: Co drąży mojego storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 13-05-2013, 12:44
Autor Bruno
Witam,
po kuracji Discusem i Previcurem Energy storczyk żyje. Zostały mu cztery liście (!!), ale wyglądają nieźle. Zaczął rosnąć mu nowy pęd.
Te ciemne plamki zostały, ale jest ich mniej. Czy powinieniem jeszcze coś z nim robić? Czy za jakiś czas zrobić jeszcze 3 lub 4 oprysk czy podlać previcurem?
Mniej więcej raz w tygodniu odkażam te ciemne miejsca wodą utlenioną, polewając je bezpośrednio z buteleczki.

Proszę o ocenę wyglądu storczyka.

Pozdrawiam

Bruno :)