Strona 1 z 1
PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
26-01-2011, 18:39
Autor Ryszard410
Bardzo prosimy w ramach pomocy
edukacyjnej, zamieszczanie
własnych zdjęć, wszelkiej 'gadziny' podgryzającej naszych podopiecznych : - ziemiórki - takiej muszki , mszycy , ślimaka bez skorupki,mączlika, tarczników, stonogi .
Zaznaczam zdjęcia winny być dobrej jakości aby można było rozpoznać co to za 'paskuda'.

Ale świat nie jest taki jednostronny .Żyją na nim także
sympatyczne robaczki wspomagające nas w bojach z w wspomnianymi paskudami ,róbcie zdjęcia i przysyłajcie je także. Mery opisze tą armię, gotową zawsze nam pomagać
Dziękuję jak nie wiem co.

Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
27-01-2011, 22:02
Autor Mery
Ja również zwracam się z prośbą do wszystkich osób, które są w stanie wykonać dobre zdjęcia szkodników.
Zdjęcia takie pomogłyby osobom początkującym , rozpoznanie szkodnika, który pojawi się w uprawie storczyków.
Z zakupem nowych storczyków, ze zmianą podłoża.. problem szkodników powraca ciągle.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
27-01-2011, 22:38
Autor Renia T

...To ci ze mnie szkodnik edukacyjny !!!
Wczoraj na podkładce na której rośnie Oerstedella centradenia zobaczyłam dorodne okrągłe ciemnobrązowe pajączki i jaja ...Ostatnie co mi przyszło na myśl,to złapać za aparat

kajam się
Mam nadzieję,że dokonałam dzieła zniszczenia ostatecznie,ale obiecuję,że następnym razem zrobię sesję.
Oby nie w swojej hodowli

Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
27-01-2011, 22:57
Autor Zabka_Monis
W 2009 roku sfotografowałam takiego oto osobnika na moim Phalaenopsis:

- P1000515.JPG (34.18 KiB) Przeglądane 21241 razy

- Kopia_P1000515.JPG (32.51 KiB) Przeglądane 21241 razy
Na dawnym forum wstawiłam zdjęcie i rozpoczęła się moim zdaniem ciekawa dyskusja:
http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1248086113Padały różne określenia :
przędziorek, "red spider mite", false spider mite, roztocza.Robaczek
nie tworzył pajęczyn i nie robił chyba żadnej krzywdy roślinom

No chyba, że nie zdążył , gdyż szybko go wytępiłam
Zachęcam do lektury

Gdyby coś kiedyś fruwało/biegało/pełzało/../ po moich storczykach to postaram się sfotografować. Życzcie mi jednak by było do tego jak najmniej okazji!

Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-01-2011, 00:15
Autor Mery
Zabka_Monis pisze:Gdyby coś kiedyś fruwało/biegało/pełzało/../ po moich storczykach to postaram się sfotografować. Życzcie mi jednak by było do tego jak najmniej okazji!

Serdecznie dziękuje za reakcje na moją prośbę. Z tym osobnikiem już się zapoznałam. To już jest mój "znajomy". Jutro zamieszczę listę "chciejstwa". Nie muszą to być osobniki z doniczki. Na wiosnę będą też w ogrodach.
Pozdrawiam serdecznie.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-01-2011, 06:19
Autor Ryszard410
Żabka pisze : Gdyby coś kiedyś fruwało/biegało/pełzało/../ po moich storczykach to postaram się sfotografować. Życzcie mi jednak by było do tego jak najmniej okazji!

Żabko piękny ,musisz być szybka w tym pstrykaniu.Ja latającego perszinga - ziemiórki nie mogę upolować.Fruwa jak F16.

Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-01-2011, 12:14
Autor Zabka_Monis
Mery pisze:Jutro zamieszczę listę "chciejstwa". Nie muszą to być osobniki z doniczki. Na wiosnę będą też w ogrodach.
Niestety ogrodu nie mam...

Jedynie balkon z przepięknie kwitnącymi pelargoniami, więc jeśli coś tam "wypatrzę" to aparat pójdzie w ruch

Ryszard410 pisze:Żabko piękny ,musisz być szybka w tym pstrykaniu.Ja latającego perszinga - ziemiórki nie mogę upolować.Fruwa jak F16.

Haha

Faktycznie ziemiórki to prawdziwe uciekinierki. Próbowałam latem sfotografować jakąś ale.. one ciągle uciekały. Jak już aparat ustawił ostrość to już ich nie było w zasięgu...

Jeśli i w tym roku się pojawią - to postaram się bardziej.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-01-2011, 19:31
Autor Mery
Zabka_Monis pisze: Próbowałam latem sfotografować jakąś ale.. one ciągle uciekały. Jak już aparat ustawił ostrość to już ich nie było w zasięgu...

Jeśli i w tym roku się pojawią - to postaram się bardziej.
Proszę umieścić żółte tabliczki lepowe. Jak któraś się złapie na ten lep, to będzie łatwiej ją sfotografować.
Mam nadzieję, że ustawi się dobrze do aparatu - przodem,lub bokiem. Najlepiej niech ląduje na łapki.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
30-01-2011, 01:21
Autor Jolla
Witam,
oglądam swoje storczyki codziennie, stoję przy nich z lupą, wypatruję nowych pędów, listków, korzonków, sprawdzam, czy są zdrowe. Wydawało mi się, że wiem natychmiast gdy coś się u nich dzieje.
Tego dnia przeczytałam nowy post o pasożytach i przed spaniem wybrałam jednego z moich podopiecznych do obejrzenia. Jakież było moje zdumienie gdy centralnie na środku liścia zobaczyłam jakąś białą pleśń, czy coś innego dziwnego. Wzięłam lupę do ręki i zamurowało mnie.

To nie był potwór. To był robak, chociaż moja mina podobno wskazywała na to pierwsze. Poruszał się niezdarnie, a gdy go ruszyłam patyczkiem sypała się z niego "biała mąka". Jeszcze jedną taką" mąkę" znalazłam u podstawy liścia, a po wyjęciu kwiatka z doniczki w zagłębieniu pomiędzy korzonkami. Zanim wyrzuciłam paskudy zrobiłam zdjęcie, ale tylko komórką. Jakość może nie najlepsza, ale chyba widać. Z tego co wyszukałam w internecie myślę, że to wełnowiec. Może się mylę, ale na pewno nikomu nie życzę takiej niespodzianki. Poniżej to co zobaczyłam jak na zawołanie do tematu.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
30-01-2011, 03:09
Autor Argo
Witam wszystkich serdecznie! Jestem nowa na forum, chociaż od dawna je podczytuję. Jednak ten post skłonił mnie do zabrania głosu w sprawie obrony jegomościa zamieszczonego na pierwszym i drugim zdjęciu przez p. Monikę. Znam go osobiście i bardzo polubiłam. Ostatniego lata miałam go w wielkiej obfitości prawie we wszystkich doniczkach, lecz teraz zimą jakby to całe towarzystwo się gdzieś wyniosło albo co gorsza powymierało. Zrobiło się jakoś smutno, martwię się czy na wiosnę znów się spotkamy. Hypoaspis miles ... wróć!!! Bo kto będzie patrolował moje storczyki i bronił od ziemiórek i rozkruszków korzeniowych?
Tak, nazywa się Hypoaspis miles i wrzucając takie hasło w wyszukiwarkę Google wszystkiego można się o nim dowiedzieć, ba... nawet kupić i to za nie małe pieniądze. Niestety wiekszość informacji jakie znalazłam w internecie jest w języku angielskim ale warto tam zajrzeć nawet osobom nie znającym tego języka gdyż jest też sporo ładnych zdjęć .
A oto linki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Hypoaspis_miles ang
http://www.entomology.wisc.edu/mbcn/land311.html ang
a także obejrzeć na video
Video:
http://www.youtube.com/watch?v=bvVXmD3oRvwwarto też zajrzeć pod hasła:
Hypoaspis aculeifer
Iphiseius degenerans (Amblyseius degenerans) - czarny błyszczący jegomość gdzieś już "przyłapany" fotograficznie na jakimś forum storczykowym
oraz
Amblyseius cucumeris DOBROCZYNEK WIELOŻERNY na wciornastki:
Amblyseius degenerans DOBROCZYNEK BRUNATNY na wciornastki:
http://www.protectedherbs.org.uk/pages/thrips.htm#bioa także zaznajomić się z drapeżnymi roztoczami tępiącymi przędziorki:
Anystis baccarum:
http://www.hortnet.co.nz/key/keys/info/ ... mprem6.htmAmblyseius fallacies:
Phytoseiulus persimilis:
http://www.biobest.be/v1/en/producten/n ... eiulus.htmTyphlodromus pyri:
http://www.hortnet.co.nz/key/keys/info/ ... mprem1.htmMyślę, że utworzenie galerii szkodników jest dobrym pomysłem ale może też warto zrobić galerię organizmów pożytecznych, które mogą zawitać w naszych domach przez przypadek i całkiem za darmo wraz z nowo zakupionymi roślinami. Stosowanie biologicznych metod walki ze szkodnikami jest teraz szeroko propagowane i napewno niektórzy hodowcy komercyjni je także stosują. Nie walczmy ze wszystkim na oślep.
Pozdrawiam wszystkich. Barbara
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
30-01-2011, 03:38
Autor Argo
To ja jeszcze raz. Niestety musiałam wyciąć w poprzednim poście kilka linków dotyczących Hypoaspis miles (przekroczyłam limit), które jednak wydają mi sie ważne. Dlatego pozwalam sobie zamieścic je w drugiej części mojego postu, co mam nadzieje, wybaczą mi moderatorzy.
http://www.petsnails.co.uk/documents/hy ... miles.html http://www.buglogical.com/hypoaspis_con ... oaspis.asp http://www.syngenta-bioline.co.uk/contr ... sMiles.htmhttp://www.biobest.be/v1/en/producten/n ... _miles.htmBarbara
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
30-01-2011, 09:28
Autor Mery
Jolla pisze: Z tego co wyszukałam w internecie myślę, że to wełnowiec. Może się mylę, ale na pewno nikomu nie życzę takiej niespodzianki. Poniżej to co zobaczyłam jak na zawołanie do tematu.
Witam. Tak to wełnowiec. Skoro jest też na korzeniach, trzeba się nim energicznie zająć. Myślę, że nie obejdzie się bez preparatu chemicznego.
Do poczytania proponuję:
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last= Trzeba odizolować roślinę. Resztę storczyków należy obserwować.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
30-01-2011, 09:56
Autor Mery
Argo pisze: Jednak ten post skłonił mnie do zabrania głosu w sprawie obrony jegomościa zamieszczonego na pierwszym i drugim zdjęciu przez p. Monikę. Znam go osobiście i bardzo polubiłam. ... Hypoaspis miles ... wróć!!! Bo kto będzie patrolował moje storczyki i bronił od ziemiórek i rozkruszków korzeniowych? .......
Myślę, że utworzenie galerii szkodników jest dobrym pomysłem ale może też warto zrobić galerię organizmów pożytecznych, które mogą zawitać w naszych domach przez przypadek i całkiem za darmo wraz z nowo zakupionymi roślinami. Stosowanie biologicznych metod walki ze szkodnikami jest teraz szeroko propagowane i napewno niektórzy hodowcy komercyjni je także stosują. Nie walczmy ze wszystkim na oślep.
Barbara
Barbaro. Bardzo sobie cenię Twój głos. Jestem wdzięczna.
Świat owadów jest bardzo bogaty. Są one do siebie często bardzo podobne. I to podobieństwo jest czasem dla nich zgubne. " Jegomość" ze zdjęcia Moniki jest bardzo podobny do tych o których tam pisaliśmy. Jednak jest TYLKO podobny. Przyznaję!
Czy pojawią się one ponownie w doniczkach? Trudno powiedzieć. Zrobiły zapewne, co miały zrobić, i niestety albo się wyniosły, albo zginęły z braku pożywienia.
Za linki też dziękuję.
Pomysł z utworzeniem " Galerii organizmów pożytecznych" został podjęty. Problemem są zdjęcia, które mogłyby obrazować zagadnienie.
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję, Maria.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
30-01-2011, 20:57
Autor a.misztal
A może obok pasożytów warto by też pokazać jakie szkody wyrządzają? Ułatwiłoby to rozpoznanie szkodnika, którego nie widać a są np. dziurki w liściach. Zwłaszcza cenne przy zakupie nowych.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
31-01-2011, 13:36
Autor Mery
Mery pisze:Pomysł z utworzeniem " Galerii organizmów pożytecznych" został podjęty. Problemem są zdjęcia, które mogłyby obrazować zagadnienie.
Obiecałam zamieść listę szkodników. Nie zamieściłam jej, bo rozszerzony został zakres potrzeb.
W związku z tym, proszę o zamieszczanie zdjęć wszystkiego, co w hodowli się pojawi.[żywych organizmów: owadów, grzybni, glonów itp.]
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
31-01-2011, 20:19
Autor Zabka_Monis
Mery pisze:Proszę umieścić żółte tabliczki lepowe. Jak któraś się złapie na ten lep, to będzie łatwiej ją sfotografować.
Mam nadzieję, że ustawi się dobrze do aparatu - przodem,lub bokiem. Najlepiej niech ląduje na łapki.
Mery jutro sprawdzę tabliczki lepne czy coś się przykleiło

Obok storczyków mam poustawiane małe kieliszeczki z wodą i odrobiną żółtego płynu do mycia naczyń. Zazwyczaj latem zawsze coś ląduje w wodzie i topi się.. ziemiórki także! Więc wtedy będzie łatwiej zrobić zdjęcie ofiarom
Mery pisze: (...) proszę o zamieszczanie zdjęć wszystkiego, co w hodowli się pojawi.[żywych organizmów: owadów, grzybni, glonów itp.]
W jednym z moim Phalaenopsisów pojawiła się prawdopodobnie grzybnia jakiś miesiąc temu. Jeśli nadal tam jest to jutro zrobię zdjęcie.
Argo pisze: ten post skłonił mnie do zabrania głosu w sprawie obrony jegomościa zamieszczonego na pierwszym i drugim zdjęciu przez p. Monikę. Znam go osobiście i bardzo polubiłam. Ostatniego lata miałam go w wielkiej obfitości prawie we wszystkich doniczkach, lecz teraz zimą jakby to całe towarzystwo się gdzieś wyniosło albo co gorsza powymierało. Zrobiło się jakoś smutno, martwię się czy na wiosnę znów się spotkamy. Hypoaspis miles ... wróć!!!
P. Barbaro

Ja również cenię sobie Pani wypowiedź. Od tamtych zdjęc więcej się nie pojawiło u mnie takich pajączków. Obejrzałam video z linku podanego przez Panią. Faktycznie. Są potwornie podobne do tych , które ja miałam. I nie przypominam sobie by wyrządziły jakąkolwiek krzywdę mojemu storczykowi

Dziś zauważyłam na jednym z Phal. małego pajączka tworzącego pajęczynkę. To prawdopodobnie zwykły pajączek nie czyniący szkód

Oczywiście zdjęcia zrobiłam:
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
31-01-2011, 22:01
Autor marta.uscienska@gmail.com
Mam te pajączki, które występują u Moniki. Chyba nie czynią szkody roślinom. A swoją drogą czym one się żywią? Jeśli nie są roślinożerne (ewentualnie nie spijają soków), to może zjadają nimfy lub jajeczka np przędziorków? Jestem bardzo ciekawa jak się nazywają. Do Jolli : na wełnowce można zastosować brykieciki ,,Tarcznka,, ale tylko po pół na doniczkę. Opócz tego oczywiście trzeba wybrać mechanicznie wełnowce. Marta
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
01-02-2011, 01:20
Autor Jolla
Dziękuję za potwierdzenie, że to wełnowiec siedział na moim kwiatku. On musiał się dopiero co wylęgnąć, bo oprócz trzech widzianych dorosłych osobników nie znalazłam żadnych innych śladów bytowania, dlatego byłam taka zdziwiona i zaskoczona. Bardzo mnie zaskoczyło,że samczyki przyjmują postać muszek. Kwiatek został od razu wysypany z doniczki, korzonki uporządkowane, cała roślinka umyta podłoża nie mogłam zmienić,bo akurat nie miałam, więc włożyłam je do gorącego piekarnika i wyprażyłam. Na wszelki wypadek kwiatek odizolowałam i obserwuję czy nie pojawia się nic nowego na nim i w okolicy.Teraz zajmę się jeszcze chemią.
A propos Hypoaspis mile... kurcze, a ja głupia wszystko co się rusza w moich doniczkach natychmiast uśmiercam.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
01-02-2011, 01:56
Autor Argo
Witam, cieszę się, że mogłam być przydatna. Ten roztocz jest naprawdę nieszkodliwy. W moich doniczkach było go bardzo dużo. Gdyby pożywiał się moimi storczykami to... prawdopodobnie już by ich nie było. Natomiast pierwszy raz tego lata nie walczyłam z ziemiórkami. Owszem pojawiały się ale nie w takiej ilości jak niegdyś i nie musiałam stosować Nomoltu. Dziś przeglądając storczyki udało mi się jednego zauważyć więc jest nadzieja, że populacja sie odnowi jak będzie miał co jeść. Skąd sie u mnie wziął, nie wiem, prawdopodobnie przyniosłam go z jakimś kwiatem. Można jeszcze dodać: zwykle tak jest, że organizmy pasożytujące na roślinach są mało ruchliwe, nie maja powodu aby się szybko przemieszczać. Nawet formy dorosłe ziemiórek nie sąszkodliwe tylko ich larwy i z tego co wiem, to tylko w okresach suszy gdyż normalnie pożywiają sie raczej grzybkami. Ich szkodliwośc sprowadza się bardziej do przenoszenia chorób. Natomiast roztocza i owady drapieżne poruszają się bardzo szybko, przeszują każdy zakamarek podłoża i samej rośliny. Kiedyś widziałam dobroczynka, ten to dopiero był sprinterem.
Pozdrawiam Barbara
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
01-02-2011, 11:23
Autor Michał Kozłowski
Kiecy kupiłem dendrobium oda bery pojawiły się i wełnowce. Miałem nie lada problem a mianowicie było ich sporo ale wyczytałem że wełnowce mają twardy pancerz, więc ziołem wykałaczkę i zacząłem je zgarniać na kawałek tekturki i miażdżyłem ich głowy tą wykałaczką. I tak tym sposobem udało mi się zlikwidować wełnowece

może pomysł był zwariowany ale pomocny.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
02-02-2011, 15:11
Autor darboch
Po powrocie z ferii zimowych zauważyłem u siebie Ziemiórki

znaczy sie widziałem je juz wiele wcześniej ale wydawało mi sie,że plastry zdały egzamin.Pewnie i zdały tyle,że to nastepne pokolenie które czekało gdzieś w ziemi

Czy ktoś stosował biologiczne metody zwalczania szkodników np roztoczami ?? Mam na myśli cos takiego ----->
http://www.koppert.pl/szkodniki/ziemior ... omite-a-5/
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
08-02-2011, 20:02
Autor Wanda
Ostatnio zrobiłam zdjęcie pojedyńczego wełnowca, który jakimś cudem znalazł się na moim ugnitym Phal. equestris:
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
08-02-2011, 20:47
Autor marta.uscienska@gmail.com
Takie dobre zdjęcie że nie mogę się powstrzymać: wygląda jak trylobit-albinos

. Marta
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
09-02-2011, 00:57
Autor Mery
marta.uscienska@gmail.com pisze:Takie dobre zdjęcie że nie mogę się powstrzymać
Ja też jestem zauroczona .Nie mogłam spać więc wstałam, aby mu zorganizować spotkanie z pomniejszonym.
Ale nie udało mi się mniejszego wkleić.
Niestety. Otrzymałam informację, że drzwi na noc są pozamykane.
Cytuję:" Rozszerzenie doc jest zablokowane.'
Nie rozumiem tego zwrotu, ale niestety randka się nie obyła.Może coś źle zrobiłam.
Re: Szkodniki I. II. III

Napisane:
14-02-2011, 13:02
Autor Renia T
Uff,co się naszukałam tych szkodników...Mówię o poście
Mam pytanie/prośbę.
Czy jest możliwe technicznie działanie,które pozwoli ,aby porady typu np szkodniki,były zawsze na górze.Temat przyklejony,czy jakoś tak-przepraszam jeśli motam,laik techniczny jestem...Myślę,że byłoby dobrze,gdyby rzeczy tak istotne jak porady i opracowania były wiodącymi linkami?
I w kwestii samych szkodników,czy ktoś wie jaki to owad?
Masowo występuje na strychu,w garażach,a późną jesienią w domu?
Ps.Przepraszam Mery,że w twoim poście ,ale on o szkodnikach

Re: Szkodniki I. II. III

Napisane:
14-02-2011, 16:36
Autor gabik
Witam wszystkich serdecznie.
Pani Reniu według mojej wiedzy "stworzonko" na pierwszym zdjęciu to Złotook pospolity. Istota pożyteczna bo żywi się m.in. mszycami.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
14-02-2011, 17:59
Autor Renia T
...Pani Reniu według mojej wiedzy "stworzonko" na pierwszym zdjęciu to Złotook pospolity. Istota pożyteczna bo żywi się m.in. mszycami...
Wystarczy Reniu,bez pani
O proszę ,a ja się irytowałam ,bo występuje ten złotooki naprawdę w wielkich ilościach...No to teraz przestanę się ekscytować skoro on taki porządnicki
Dziękuję za informację
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
20-02-2011, 10:19
Autor Ryszard410
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
24-02-2011, 15:08
Autor Zabka_Monis
Rysiu wybacz moją nieobecność

Co prawda nie przespałam tego okresu nieobecności tylko porządnie zakuwałam do egzaminów. Ale już jest po sesji ,więc: jestem
Zakumkam Wam obiecane fotki. Co prawda żaden to szkodnik i nie zalicza się do "robali".. Ale sprzymierzeńcem jest

Przedstawiam Wam grzybki żyjące w symbiozie z jednym z moich Phal.:
Była jeszcze jedna ziemiórka na szybie ,ale....

zgniotłam ją w akcie rozpaczy

Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
27-02-2011, 19:33
Autor matynka4
Witam wszystkich, jakiś czas temu miałam problem z lejącą się cieczą z młodego przyrostu chińskiego cymbidium, zaaplikowałam mu tabletkę Provado i po dyskusji na forum zgodziliśmy się, że być może, jako że zawarty jest w niej nawóz miał wpływ na nasilenie tych objawów. Przyrost rósł bardzo szybko, dalej miał krople ale już się z niego tak nie lało, ale ostatnio zżółkł mu listek wyrastający bezpośrednio pod przyrostem i jedna z łusek zmieniła odcień. Postanowiłam podlać go mieszanką Topsinu i Prewicuru. Po pół godzinie moczenia na ściance naczynia znalazłam żywego krocionoga. Provado nie dało mu rady lub przeszedł z innego kwiatka. I tu mam pytanie, czy mają państwo wiedzę jak przenoszą się te robale? Wcześniej znalazłam takiego robaka w innym kwiatku, ale ani nie podlewam storczyków tą samą wodą, ani nie stały nigdy w pobliżu siebie. Na różnych stronach internetowych jest mnóstwo informacji jak je zwalczać, ale nie podają nigdzie czy wychodzą z doniczek i wędrują np. w pionie na wyższe półki. Ja wiem, że najprościej byłoby zanurzyć każdą doniczkę i sprawdzić czy wypłyną, ale jest zima i wolałabym ich na razie tak nie moczyć a i ilość tych moich doniczek powoduje, że wolałabym z tym poczekać do wiosny. Pozdrawiam. Matynka4.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
27-02-2011, 20:49
Autor Mery
matynka4 pisze:. Po pół godzinie moczenia na ściance naczynia znalazłam żywego krocionoga.
Martynko4, ja poproszę o zdjęcie takiego gościa.Musimy mieć swoje zdjęcia do porad.
To są krocionogi.Wcześniej było gnicie.
" Na podłożu pojawiają się długie owady, z mnóstwem odnóży, które w momencie zagrożenia zwijają się w spiralę.
W ogrodzie są one bardzo pożyteczne, gdyż zjadają martwą materię organiczną. W doniczce raczej nie wyrządzają większych szkód. Są groźne tylko w dużych ilościach dla młodych roślinek.
Do domu przynosimy je najczęściej jesienią, gdy rośliny spędziły lato na dworze...Należy je zebrać i wynieść do ogrodu."
-Wybrane ze str.
http://www.zurada.itl.pl/krocionogi.htm Można próbować bez chemii." zakopywać w oznaczonych miejscach kawałki bulw ziemniaków lub marchwi (pułapki pokarmowe); w nich gromadzą się krocionogi;[ po tygodniu wykopać ]i zniszczyć szkodniki;"
Lub " rozkładać przynęty przygotowane z otrąb, cukru i insektycydu; może być też pokrojona sałata lub rzodkiewki potraktowane Foschlorem płynnym 25;" - cytat ze strony:
http://www.zurada.itl.pl/krocionogi_stonogi.htmMiałam z takim spotkanie na stronie:
http://www.orchidarium.pl/forum/read_th ... 522&pg=100Poczytaj jeszcze tam.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-02-2011, 00:00
Autor matynka4
Mery, ja jestem bardzo zdziwiona skąd ! najpierw znalazł się jeden w storczyku, którego mam od zeszłego roku ,a wcześniej nie miałam ich nigdzie, a teraz drugi w doniczce, gdzie była chemia. Jeden z nich stoi na dolnej półce, a drugi u samej góry, więc jak te robale przeszły? Inwazji na razie nie widać, ale teraz będę polować na nie i jeśli znajdę to postaram się zrobić zdjęcia. Pozdrawiam, Matynka4
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-02-2011, 07:43
Autor Mery
matynka4 pisze:Mery, ja jestem bardzo zdziwiona skąd ! najpierw znalazł się jeden w storczyku, którego mam od zeszłego roku ,a wcześniej nie miałam ich nigdzie, a teraz drugi w doniczce, gdzie była chemia. Jeden z nich stoi na dolnej półce, a drugi u samej góry, więc jak te robale przeszły?
Nie było ich? Po prostu były w podłożu jako małe zwierzęta. Tam sobie jadły i rosły. Przenosimy je do doniczek z podłożem , albo z zakupionymi roślinami.
Są rejony naszego kraju, gdzie one występują w ogromnych ilościach. Wtedy stanowią plagę. Chodzą wtedy nawet po murach.
Jak Cię tak niepokoją poczytaj o walce z nimi na stronie:
http://www.orchidarium.pl/forum/read_th ... =0&r=25151
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
28-02-2011, 15:41
Autor Agnieszka__
Drodzy Państwo,
problem szkodników, pasożytów dotyczy także moich roślin.
I tak na przykład: jeden z Phal. jest prawdziwym ulubieńcem-chory na "wszystko"
Jakiś czas temu zauważyłam kropelki kleistej substancji(???) na liściach od spodniej strony. "Rosa" podobna do tej, która pojawia się na pąkach Cymbidium. Oczywiście, natychmiast rozpoczęłam poszukiwania przyczyn; niestety niczego nie dopatrzyłam, także przy użyciu szkła powiększającego,
Inną zmorą Phal. są osobniki podjadające liście od wewnątrz (problem opisany przez Mery)
Na mojej roślinie szkody są rozległe,
Kiedy indziej na dnie osłonki (wszystkie kwiaty rosną w osłonkach, jestem uparta

) w odrobinie wody po podlewaniu zauważyłam jakieś wijące się "żyjątko", cienki jak nitka, białe, mierzące centymetr może.
Zdjęć nie posiadam, jeżeli nie udało mi się go pozbyć i pojawi się znów, postaram się zrobić jakieś ujęcie.
Proszę wykorzystać moje zdjęcia, jeśli ich jakość jest dość dobra.
Pozdrowienia

Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
04-03-2011, 10:35
Autor matynka4
Witam, szukałam krocionogów w moich doniczkach i znalazłam niestety. Zgodnie z obietnicą zamieszczam jego zdjęcia. Pozdrawiam. Matynka4.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
05-03-2011, 15:23
Autor gabik
Ślimakowe potwory...
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
13-03-2011, 19:56
Autor Mery
Mam prośbę do osób robiących dobre zdjęcia[ zdjęcie ostre, osobnik w zbliżeniu...] o wykonanie zdjęć:
drutowca - szkodnik możne się trafić przy kopaniu ogródka. Larwy dorosłe mają długość 15-20mm.Podobne są do kawałeczka miedzianego drutu. Są one pomarańczowego koloru .[Połyskują w słońcu.]
stonogi- jest to skorupiak o ciele szarym lub żółtawobrunatnym składającym się z segmentów pokrytych wapiennym szkielecikiem. Posiadają 10-12 par nóg. [więc 20- 24 nogi]. Mają one około 2 cm długości ..Można do znaleźć pod deskami, pniami...
krocionoga - są to zwierzęta o segmentowej budowie ciała. Na każdym segmencie mają dwie pary odnóży krocznych.....[ogromną ilość par], są brunatne . Bardzo zwinnie się poruszają.[ mamy zdjęcie w tym temacie, ale jest malutki. Przydałby się w zbliżeniu.]
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
14-03-2011, 13:33
Autor titus1
Agnieszka__ pisze:Drodzy Państwo,
problem szkodników, pasożytów dotyczy także moich roślin.
I tak na przykład: jeden z Phal. jest prawdziwym ulubieńcem-chory na "wszystko"
Jakiś czas temu zauważyłam kropelki kleistej substancji(???) na liściach od spodniej strony. "Rosa" podobna do tej, która pojawia się na pąkach Cymbidium. Oczywiście, natychmiast rozpoczęłam poszukiwania przyczyn; niestety niczego nie dopatrzyłam, także przy użyciu szkła powiększającego.
Czasem te kropelki to oznaki zdrowego i szybkiego przyrostu rośliny. Jeżeli pod lupą niczego nie widać, to znaczy że jest się z czego cieszyć, bo roślince jest dobrze.
A nawiązując do sprzymierzeńców, czy ktoś już testował w warunkach domowych dobroczynka? Czy pozwala zapomnieć o stosowaniu "ciężkiej" chemii?
titus
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
14-03-2011, 18:46
Autor Mery
titus1 pisze:, czy ktoś już testował w warunkach domowych dobroczynka? Czy pozwala zapomnieć o stosowaniu "ciężkiej" chemii?
Do poczytania i przemyślenia:
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
23-03-2011, 21:41
Autor Karola S
Witam.Dlugo szukalam odpowiedniego forum ale wkoncu jestem tu:) Szczesciara ze mnie mam 4 storczyki i 5 mini:) ale mam pytanko dostalam storczyka od chlopaka a jak to faceci nie patrza co sie dzieje w korzeniach lecz spojrzal na kwiata ze piekny a po kupnie zauwazylam odrazu ze w doniczce mial mech i taka watke jak plesc....balam sie go podlac bo kwiaciarka mowila ze przelany

gdy przyszedl czas podlania szok

okropne glizdy zaczely wychodzic....brzydze sie takich rzeczy i boje hehe:) moj chlopak przesadzil ze mna kwiata w trakcie kwitnienia,trudno

i tak sie zastanawiam czy jest mozliwosc ze cos tam zostalo??i co to bylo do jasnej ciasnej?
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
23-03-2011, 22:14
Autor Mery
Karola S pisze:Witam.Dlugo szukalam odpowiedniego forum ale wkoncu jestem tu:)okropne glizdy zaczely wychodzic....
To forum nie jest odpowiednie.
To nie mogły być glizdy.
Glista jest to stworzenie żyjące wewnątrz żywiciela. Są ludzkie i zwierzęce. Żyją w przewodzie pokarmowym.
Re: PASOŻYTY i sprzymierzeńcy!

Napisane:
24-03-2011, 20:59
Autor Karola S
Czemu jest nie odpowiednie??

to co to moglo byc?? moze w sklepie byla wilgoc i cos sie przyplatalo. Dobrze ze po przesadzeniu kwiatuszek sie nie zmarnowal
