Jakie podłoże i woda?

Napisane:
04-05-2013, 01:04
Autor Ninushka
Witam,
Jestem tu nowa i mam kilka pytań. Miałam już kiedyś Phaaenopsisa, ale go przelałam i nic się nie dało już zrobić. Dlatego teraz, zanim zdecyduję się na kupno kolejnego, chciałam zadać kilka pytać, mianowicie:
1.Czy doniczka (tzn. osłonka) ma znaczenie? Wiem, że powinna być przezroczysta, ale chciałabym umieścić storczyka w szklanej kuli.
2.Czy jako podłoże mogę użyć tylko i wyłącznie "zielonego mchu"? Nie znam gatunku, ale chciałabym, by to wyglądało tak:
http://www.flowersandgifts.net.nz/gift- ... glass-vase3.Czym te rośliny podlewać? Każdy radzi co innego, więc to pytanie kieruję szczególnie do doświadczonych hodowców. Nie stać mnie na kupno filtra RO, nie wiem też czy deszczówka to dobry pomysł (mieszkam w Krakowie, gdzie powietrze jest marnej jakości), na innych forach czytałam, że samo przegotowanie i odstanie kranówki przez noc nie wystarcza. może przegotowaną zakwaszać torfem, albo garbnikami z szyszek olchy? Proszę doradźcie coś. (Ciocia w Brukseli podlewa od lat swoje storczyki kranówką i pięknie kwitną... Tyle że woda jest inna)
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
04-05-2013, 12:28
Autor Aida
1) Osłonka ma znaczenie, bo storczyk nie może stać w wodzie. A pewnie w takiej kuli woda będzie się gromadzić

Nie powiem, ta kula fajnie wygląda, ale nie wiem czy storczyk by był zadowolony.
Ja mam takie osłonki -
http://allegro.pl/oslonka-storczyk-szkl ... 83491.html - i sie sprawdzają.
2) to jest pytanie do doświadczonych osób
3) ja swoje storczyki kąpie w wodzie przegotowanej, odstanej i robię to rano

do wody dodaje odrobinę nawozu do storczyków
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
04-05-2013, 17:25
Autor Ryszard410
Jestem przekonany, że na wszystkie pytania znajdziesz odpowiedź w tym
opracowaniu.

Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
08-05-2013, 00:21
Autor Ninushka
A może się ktoś wypowiedzieć nt wody?
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
08-05-2013, 07:52
Autor KarolW
Co do wody...
Proponuję Ci na razie kupowanie wody RO w 5-litrowych baniakach w carrefour - koszt 3 PLN. Na jednego Phalaenopsisa powinno wystarczyć na ok 1 - 1,5 miesiąca. W zimie nawet na 2 - 2,5 miesiąca.
Pozdrawiam, Karol
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
08-05-2013, 09:32
Autor titus1
KarolW pisze:Co do wody...
Proponuję Ci na razie kupowanie wody RO w 5-litrowych baniakach w carrefour - koszt 3 PLN. Na jednego Phalaenopsisa powinno wystarczyć na ok 1 - 1,5 miesiąca. W zimie nawet na 2 - 2,5 miesiąca.
Pozdrawiam, Karol
Albo zakup filtra RO dla akwarystyki. Wydatek jakieś 250 zł, ale odpada nam dźwiganie wody z marketu, o której tyle wiemy że ma na etykiecie napisane że destylowana. Minus takiego filtra do duża ilość wody idącej do ścieku. Owszem, można ją wykorzystać do podlewania ogrodu. Kolejny minus to prędkość filtrowania. 3 litrowa bańka to około 30-40 minut.
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
08-05-2013, 09:45
Autor Ninushka
Tak, destylowana, słyszałam o tym, ale kiedyś czytałam na stronie jednej z hodowców, że taka woda jest wręcz nie wskazana. W końcu w naturze nie "piją" takiej wody. Musiałabym do każdej porcji dodawać trochę nawozu... Może jednak deszczówka to najlepsze rozwiązanie? Tylko... może to głupio zabrzmi, ale nie mam jej do czego nałapać. Balkonik mam taki na jakieś... 20 cm

Mam wystawić 5l baniaki z uciętymi końcówkami?
Wy podlewanie destylowaną, że ją polecacie? Jak długo ją stosujecie?
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
08-05-2013, 11:38
Autor KarolW
Źródło, które zaproponowałem, jest z tego co mi wiadomo najtańsze (z łatwo dostępnych). Jest to woda RO, nie destylowana. Być może, w Krakowie można kupić wodę RO w Elektrociepłowni - było by taniej (a czystość takiej wody, przynajmniej z Wrocławskiej elektrociepłowni jest doskonała- kolega robił pomiary pod kątem stosowania w akwarystyce morskiej).
Co do przydatności wody RO marketowej - przypuszczam, że w domu, posiadacze filtrów RO nie robią na bieżąco pomiarów, które świadczyłyby np. o zużyciu filtra, natomiast producent wody RO musi spełniać kryteria określone w normach, żeby wypuścić ją na rynek. Ja w każdym razie od czasu do czasu używam tej marketowej wody RO i nie dostrzegłem osadu podczas zraszania w orchidarium. Pomiarów nie robiłem. Tak czy owak, nie widzę sensu kupowania filtra RO celem podlewania jednego Phalaenopsisa.
Co do Krakowskiej kranówki. Można z powodzeniem uprawiać storczyki używając tej wody do podlewania (znam przynajmniej 2 osoby, którym się to udaje). Tyle, że wymaga to częstego przesadzania (i brzydki osad na części korzeni jest nie do uniknięcia). Jeżeli rozważasz uprawę w szklanym naczyniu, to zapewne nie chcesz przesadzać storczyka co 12 miesięcy?
Co do nawozu - rośliny należy zasilać w okresie wegetacji niezależnie od tego, jaką wodą się podlewa, inna sprawa, że w przypadku storczyków łatwo jest przedobrzyć.
Co do deszczówki, owszem, jest najlepsza. Tyle, że to w istocie jest woda destylowana, to że nałapie trochę różnych rzeczy lecąc przez atmosferę to inna sprawa. Akurat w dużym mieście te "rzeczy" mogą zrobić z niej tzw. kwaśny deszczyk...
Pozdrawiam, Karol
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
08-05-2013, 22:38
Autor agned
Witam
Też mieszkam w b. dużej aglomeracji, wodę wodociągową też z Wisły, na zakup plus montaż drogiego filtra mnie nie stać, do picia i gotowania używam gratisowej z ujęcia głębinowego, które mam na osiedlu, ale dla storczyków wiem, że jest nieodpowiednia. Aby regularnie poić storczyki (kolekcja nie przekracza 15 sztuk) używam dzbanka filtrującego, wymienny wkład w markecie można kupić już za ok. 12 zł i wystarcza na 4 tygodnie. Zaletą jest, że nie muszę dźwigać ze sklepu baniaków wody wykorzystywanej tylko do roślin i mam ją zawsze dostępną w dużych ilościach, używam jej także do napełniania nawilżacza. Nie mam żadnych osadów na korzeniach z takiej wody.
Re: Jakie podłoże i woda?

Napisane:
09-05-2013, 06:48
Autor Ninushka
KarolW: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź

W takim razie jak tylko kupię moją wymarzoną roślinkę, jadę do elektrociepłowni, nawet blisko mam.Myślę, że to najlepsze rozwiązanie. A jeśli chodzi o szklaną kulę, wybrałam ją ze względów estetycznych, ale raczej z niej zrezygnuję, bo trzeba ją dostosować do wymagań storczyka, a póki co nie chce się w to bawić... Może jak nabiorę wprawy, a kolekcja się rozroście.
Kranówkę też można, no wiem, ale właśnie to przesadzanie co roku... ziemię trzeba samemu skomponować, bo ta do kupienia w sklepach nie nadaje się dla epifitów :/
Hm... Temat chyba można zamknąć, mam odpowiedzi na moje pytania, dziękuję wszystkim :*