Strona 1 z 1

reanimacja w torebce strunowej

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2013, 16:20
Autor adned
Witam

Mam problem z keiki Phal. Liodoro, które straciło korzonki :( . Gdzieś w necie kiedyś czytałam o metodzie ukorzeniania sadzonki w woreczku strunowym. Niestety nie pamiętam dokładnie jak technicznie powinno to wyglądać, nie mogę też odnaleźć info na ten temat.
Umieściłam swoją sadzonkę po wymoczeniu jej w Topsinie, w woreczku podziurkowanym, na dno wyłożyłam sphagnum, ale obawiam, się czy nie jest jego za dużo i czy nie jest za mokre? Może ktoś z was stosował taką metodę i ma zdjęcie? Zamkniętą torebkę z roślinką powiesiłam przy ocienianym oknie.
Załączam zdjęcie jak to teraz wygląda...

Re: reanimacja w torebce strunowej

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2013, 19:20
Autor titus1
Jak dla mnie to za ciasno, zbyt mały ruch powietrza.

Re: reanimacja w torebce strunowej

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2013, 19:35
Autor Krzysztof Gozdek
. . .i nie może być mokry mech :!: Powinien być leciutko wilgotny i to na powierzchni. Chodzi o to aby była max wilgotność powietrza :!: wokół rośliny i będzie ok.

Re: reanimacja w torebce strunowej

Nieprzeczytany postNapisane: 27-05-2013, 13:45
Autor Ryszard410
W Bibliotece, jedna z naszych koleżanek opisała jak postępować przy odtwarzaniu storczyków ze starych psb. Jestem przekonany, że porady tam podane mogą być Ci przydatne.