reanimacja w torebce strunowej
Witam
Mam problem z keiki Phal. Liodoro, które straciło korzonki
. Gdzieś w necie kiedyś czytałam o metodzie ukorzeniania sadzonki w woreczku strunowym. Niestety nie pamiętam dokładnie jak technicznie powinno to wyglądać, nie mogę też odnaleźć info na ten temat.
Umieściłam swoją sadzonkę po wymoczeniu jej w Topsinie, w woreczku podziurkowanym, na dno wyłożyłam sphagnum, ale obawiam, się czy nie jest jego za dużo i czy nie jest za mokre? Może ktoś z was stosował taką metodę i ma zdjęcie? Zamkniętą torebkę z roślinką powiesiłam przy ocienianym oknie.
Załączam zdjęcie jak to teraz wygląda...
Mam problem z keiki Phal. Liodoro, które straciło korzonki
Umieściłam swoją sadzonkę po wymoczeniu jej w Topsinie, w woreczku podziurkowanym, na dno wyłożyłam sphagnum, ale obawiam, się czy nie jest jego za dużo i czy nie jest za mokre? Może ktoś z was stosował taką metodę i ma zdjęcie? Zamkniętą torebkę z roślinką powiesiłam przy ocienianym oknie.
Załączam zdjęcie jak to teraz wygląda...