Nie jestem pewna,jak to jest z tym kwitnieniem,ale gdy obserwuję swoje sabotki to na ogół rozety muszą być wyrośnięte i musi zaczynać rosnąć młoda i mieć ponad 5 cm.Wtedy pojawia się osłonka kwiatowa.Raz zakwitło mi Paphiopedilum Deperle,a dopiero później wypuściło nową rozetkę.A od ubiegłego roku mam sabotka o liściach podobnych do mojego Arthura.Ma 4 pary liści.Rósł mi przepięknie zaraz po otrzymaniu.Rozeta wybujała,piękna.I nie zakwitł.Ma nową,dużą rozetę i na razie puszcza nowy liść. Z młodej rozety także.
Ciekawi mnie kiedy mój parishi wypuści nową rozetkę
Mam jeszcze wenshanense - kupiłam go prawie bez korzeni.W doniczce miał bagno.Jak oni sprzedają te storczyki

.Potem ktoś kupi i ma problem.Od października liść mu urósł z 1cm.
Przesadziłam go do sphagnum i jest nieco lepiej.
Zawsze chciałam mieć Paphiopedilum z długimi petalami.Najbardziej to może sanderianum,ale parishi też jest ciekawe i nie wymaga tak wysokich temperatur,a wręcz przeciwnie.No i stoi na dworze.