Strona 1 z 1

Vandy.

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2011, 19:01
Autor mirkul48
Chciałabym spytać miłosników vand,jak długo nalezy czekac na jego zakwitnięcie.Ja dostałam 3 lata temu mała siewkę z Tajlandii ,i mimo ze dosyc ładnie rosnie to nie ma ochoty zeby zakwitnac.

Re: Vandy.

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2011, 19:46
Autor Wanda
Vanda od wykiełkowania do kwitnienia według książek potrzebuje 8-16 lat (w zależności od odmiany). W hodowlach na pewno umieją skrócić ten czas, jak to robią z Phalaenopsis, ale w domowych warunkach vanda będzie rosła w normalnym tempie. A mogłabyś pokazać zdjęcia sadzonki? Bo ja 2 lata temu kupiłam 2 sadzonki, które wg mnie mają 5-6 lat do kwitnienia jeszcze, jeśli twoja jest podobnej wielkości, to może być podobny czas. Niektóre odmiany zakwitają szybciej, inne później (znasz może nazwę swojej?). Podobno Vandy sanderiana potrzebują najwięcej czasu, z tego, co czytałam. Moje sadzonki Vand wyglądają mniej więcej tak:

Re: Vandy.

Nieprzeczytany postNapisane: 29-01-2011, 15:53
Autor mirkul48
Wanda pisze:Vanda od wykiełkowania do kwitnienia według książek potrzebuje 8-16 lat (w zależności od odmiany). W hodowlach na pewno umieją skrócić ten czas, jak to robią z Phalaenopsis, ale w domowych warunkach vanda będzie rosła w normalnym tempie. A mogłabyś pokazać zdjęcia sadzonki? Bo ja 2 lata temu kupiłam 2 sadzonki, które wg mnie mają 5-6 lat do kwitnienia jeszcze, jeśli twoja jest podobnej wielkości, to może być podobny czas. Niektóre odmiany zakwitają szybciej, inne później (znasz może nazwę swojej?). Podobno Vandy sanderiana potrzebują najwięcej czasu, z tego, co czytałam. Moje sadzonki Vand wyglądają mniej więcej tak:

Najserdeczniej dziękuję Pani za odpowiedz.Zasmuciła mnie ta wiadomość,bo boję się ,ze nie starczy mi cierpliwości na takie długie czekanie.Moje sa podobnej wielkości jak Pani sadzonki,ale miałam nadzieję,ze moze zrobia mi niespodziankę.Pozdrawiam i kłaniam sie nisko.

Re: Vandy.

Nieprzeczytany postNapisane: 29-01-2011, 16:47
Autor Wanda
Niestety na Vandy się długo czeka, ale zawsze można sobie umilić oczekiwanie kupnem dorosłej, zdolnej do kwitnienia Vandy :). Mi nie zależy, żeby te siewki w tym momencie kwitły, niech sobie rosną, mam jeszcze dużo innych Vand, które są zdolne do kwitnienia, więc powolny wzrost siewek nie martwi mnie jakoś bardzo, bo to jest u Vand normalne. Kupiłam je 2 lata temu, bo pisało, ze to rośliny 2 lata do kwitnienia, a jak je zobaczyłam po wyjęciu z paczki, to się okazały maleństwa i niewiele się do tej pory zmieniły, tylko im przybyło korzeni i kilka liści, ale ciągle to są młode sadzonki i zakwitną nie wcześniej niż za 5 lat.