gggoska pisze:Powiem więcej, spisek jest zakrojony na znacznie większą skalę.
Rośliny, którą sobie upatrzyłam nie ma w całym internecie...
I to jest więcej niż spisek, to jest bezczelność

Spiskom stanowcze veto

.
Wampirku nie złość się na założenia poprzedników, trudno wiedzieć co poeta miał na myśli, kiedy tego na głos nie wypowie. Podpowiedzieli przecież, gdzie szukać hybryd i gatunkowców też.
Nie ma też opisu wielu roślin sprzedawanych przez pozostałe sklepy działające na naszym rynku, jak wyżej, mnogość roślin do opisania...Uuu no nie da się po prostu. Chwała za te arkusze, które powstały i sukcesywnie powstają
Tłumacz google jest niezastąpiony, choć znam dziecię na etapie zachłyśnięcia netem, które nieustannie mnie krytykowało, że nie sadzę roślin w garnkach i dlatego się nie słuchają...Powodzenia w poszukiwaniach.
