Strona 1 z 1

Choroba storczyka - Dziwny nalot, pleśń?

Nieprzeczytany postNapisane: 23-08-2013, 20:19
Autor MateuszHP
Witam!

Na storczykach mojej mamy pojawiły się dziwne plamy-nalot, przed tym była tak jakby pleśń. Nie wiem co to jest, ani jak to leczyć... Proszę was o pomoc, to coś jest zaraźliwe, załatwione już są wszystkie storczyki w 1 pokoju... Proszę was o pomoc... Czy to da się uratować?...
O to zdjęcia... Niestety administrator zablokował BBCode IMG...
http://iv.pl/images/35647124576311277823.jpg
http://iv.pl/images/87681267553815428526.jpg

Proszę o pomoc... nie chcę ich stracić :(

Re: Choroba storczyka - Dziwny nalot, pleśń?

Nieprzeczytany postNapisane: 23-08-2013, 20:34
Autor titus1
Opisz warunki panujące w pokoju, jak dbasz o rośliny. Czy nie przyniesiono ostatnio nowych roślin?
Zdjęcia są tragiczne, nic na nich nie widać. Trudno wywróżyć z tej sieczki czy to atak wełnowca czy grzyb.
Na przyszłość proponuję flickera albo Imageshack do zawieszania zdjęć. Straaaasznie długo się ładują, hosting w Bangaldeszu?

Re: Choroba storczyka - Dziwny nalot, pleśń?

Nieprzeczytany postNapisane: 23-08-2013, 20:51
Autor MateuszHP
Okno południowe, przycienione przez daszek balkonowy, stoją tam gdzieś od 2 lat i nic ich nie brało... Dzieje się to od jakiś 2 miesięcy, żadnych nowych roślinek. Zdjęcia dorzucę jutro jak będzie lepsze światło.

Re: Choroba storczyka - Dziwny nalot, pleśń?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2013, 11:02
Autor MateuszHP

Re: Choroba storczyka - Dziwny nalot, pleśń?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2013, 18:22
Autor titus1
Lepsze zdjęcie, znaczy ostre. Wg mnie nie różnią się od poprzednich. Nic nie można z nich odczytać.
Na ostatnim zdjęciu, w lewym górnym rogu widać coś białego, czy to ten objaw?

Re: Choroba storczyka - Dziwny nalot, pleśń?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-08-2013, 15:50
Autor luiza
obstawiam przędziorka.walczę z tym teraz u siebie.proszę mokrym wacikiem przetrzeć liść,jeżeli zostaną mikroskopijne czerwono-pomarańczowe kropki,to bingo.ja pryskam magusem 200sc i czekam na efekty.