Potrzebuję pomocy. Do czasu przeprowadzki do innego miasta storczyk pięknie kwitł, w pewnym momencie, po miesiącu w nowym miejscu, zaczęły odpadać mu liście, z pięknego storczyka zostało to co widać... Pseudobulwy stały się pomarszczone. Podlewałam go na równi z innymi storczykami, jestem załamana Obecne mieszkanie jest ciemne, wydaje mi się, że był zbyt obficie był podlewany w stosunku do ilości światła. Czy to zgnilizna? Nie da się już z rośliną nic zrobić?
Załączniki
2013-09-16 17.11.58.jpg (89.05 KiB) Przeglądane 500 razy
W moim przekonaniu roślina nadaje się jedynie do kosza i tyle możemy dla niej zrobić. Zawsze jest przykro jak tracimy roślinę. Niestety czasem zdarza się to nawet najlepszym opiekunom i znawcom, ale zawsze też możemy kupić sobie nowego, zdrowego storczyka i zadbać by nie popełniać podobnych błędów. Tego życzę p. Natalce i wszystkim storczykowo zakręconym. Z pozdrowieniami, r.