pomarszczone i żółte liście
Witam wszystkich
Jestem tu nowa, szukałam trochę po forum, ale i tak nadal nie mam pewności co to jest. Storczyka tego dostałam od męża na urodziny kilka ładnych lat temu. Zawsze był najbardziej wdzięczny z wszystkich które posiadam. Kwitł praktycznie na okrągło wielkimi białymi kwiatami. Około miesiąca stracił pierwszego liścia. Potem zrzucił wszystkie kwiaty, ale nie wiem czy to efekt choroby, czy też ewentualnego przewiewu. Mąż z teściem robili remont i nie zwracali uwagi na przeciągi niestety. Po zrzuceniu kwiatów obcięłam pędy - nie usychają. Jednak z kolejnym liściem zaczyna dziać się to samo. Zaczyna się od końca liścia i stopniowo cały robi się żółto-pomarańczowy i miękki, w końcu odpada. Widoczne są na nim drobne białe kropki. Co dziwne tym razem pożółkł mi środkowy liść. Wyjęłam storczyka z doniczki, korzenie chyba w miarę ok, obcięłam kilka starych suchych, pustych w środku. Nie zauważyłam żadnych niechcianych insektów
Puszcza też nowy pęd kwiatowy. Kwiat stoi cały czas w tym samym miejscu od kilku lat, nic nie zmieniałam. Ogrzewania póki co nie włączamy. Podlewam co 2-3 tygodnie (w zależności od pory roku), zalewam na ok 15 min. wodą, którą później odlewam. Zawsze tak podlewałam i ta metoda się sprawdza u mnie od ok 6 lat. Zdjęcia w załączeniu. Co robić, aby mu pomóc?
Pozdrawiam
Agnieszka
Jestem tu nowa, szukałam trochę po forum, ale i tak nadal nie mam pewności co to jest. Storczyka tego dostałam od męża na urodziny kilka ładnych lat temu. Zawsze był najbardziej wdzięczny z wszystkich które posiadam. Kwitł praktycznie na okrągło wielkimi białymi kwiatami. Około miesiąca stracił pierwszego liścia. Potem zrzucił wszystkie kwiaty, ale nie wiem czy to efekt choroby, czy też ewentualnego przewiewu. Mąż z teściem robili remont i nie zwracali uwagi na przeciągi niestety. Po zrzuceniu kwiatów obcięłam pędy - nie usychają. Jednak z kolejnym liściem zaczyna dziać się to samo. Zaczyna się od końca liścia i stopniowo cały robi się żółto-pomarańczowy i miękki, w końcu odpada. Widoczne są na nim drobne białe kropki. Co dziwne tym razem pożółkł mi środkowy liść. Wyjęłam storczyka z doniczki, korzenie chyba w miarę ok, obcięłam kilka starych suchych, pustych w środku. Nie zauważyłam żadnych niechcianych insektów
Pozdrawiam
Agnieszka