Strona 1 z 1
przelanie storczyka

Napisane:
26-12-2013, 13:07
Autor Mona
Witam . Proszę o poradę w sprawie mojego storczyka. Przypuszczam, że troszkę go przelałam.
Re: przelanie storczyka

Napisane:
26-12-2013, 18:13
Autor Mario 81
Witam,co prawda najważniejsze trzecie zdjęcie nie jest najlepszej jakości, niewiele widać - przez lampę błyskowa ,która odbiła się w doniczce;ale faktycznie stan korzeni nie jest w najlepszym stanie. Radze przesadzić storczyk do nowego podłoża,wszystkie zgniłe korzenie wyciąć(miejsca po cięciu proszę posypać sproszkowanym węglem drzewnym) i po przesadzeni przez ok 2tyg. nie podlewać. Problem może się pojawić gdy nie ma zdrowych korzeni wtedy można spróbować reanimować storczyk umieszczając go w samym sphagnum,ale nie powinno być tak żle na zdjęciu jeden zdrowy korzonek widziałem. Na przyszłość proszę podlewać dopiero gdy korzenie nie będą już zielone a wewnątrz doniczki nie będą widoczne kropelki wody. Pozdrawiam i życzę powodzenia .
Re: przelanie storczyka

Napisane:
26-12-2013, 19:59
Autor Marta
Był podlewany wodą twardą albo z zbyt dużym stężeniem nawozu. Widać osad na bryłkach pinii. Marta
Re: przelanie storczyka

Napisane:
26-12-2013, 22:24
Autor bo1rek
Proponuję zrobić w połowie wysokości doniczki otworki - gorącym gwoździem, po obwodzie. Ułatwi to przesychanie korzeniom.
Re: przelanie storczyka

Napisane:
28-12-2013, 10:06
Autor Mona
Na pewno posłucham waszych rad. Jeszcze dzisiaj go przesadzę. A czy nie ma potrzeby obcięcia łodyg kwiatowych, żeby kwiat nie skupiał się na kwitnięciu a na powrocie do zdrowia?
Re: przelanie storczyka

Napisane:
28-12-2013, 10:30
Autor Marta
Miło widzieć storczykomaniaka, prawdziwego hobbystę bo słusznym jest aby nie traktować rośliny jak sztancę do tworzenia ,,kwiatuszków,,. Po przeanalizowaniu sytuacji nie obcinałabym łodygi kwiatowej bo roślina może zarządzić ściąganie z niej soków. Wtedy sama uschnie. Kwiaty zostały już wcześniej wytworzone, a biorąc pod uwagę że nie pachną, to wydatek energetyczny jest znikomy teraz. Poza tym storczyk nie był w dramatycznym stanie. Na przyszłość podpowiem że do podlewania twardą miejscową kranówkę można mieszać z wodą zdemineralizowaną. Marta
Re: przelanie storczyka

Napisane:
28-12-2013, 13:28
Autor Mona
Jest mi bardzo mi miło

Storczyki mam już od ponad roku jednak tego tyle co dostałam na urodziny, być może był wcześniej przelany a ja mu troszkę dogodziłam. Przesadziłam go, obcięłam korzonki z których już nic nie będzie, za radą Mario 81 obsypałam węglem drzewnym. Teraz poczekam na efekty. Dziękuję wam za pomoc

Re: przelanie storczyka

Napisane:
19-01-2014, 08:50
Autor Gość
Przesadziłam storczyka jednak żółknie mu liść jeden z najstarszych. Zaczyna od stożka wzrostu, co robić?
Re: przelanie storczyka

Napisane:
19-01-2014, 10:46
Autor Marta
Bez zdjęcia trudno coś zawyrokować. Marta
Re: przelanie storczyka

Napisane:
19-01-2014, 20:01
Autor Merghen
Najstarszy czy najmłodszy? Bo przy stożku jest najmłodszy. Jeśli zaś najstarszy i od trzonu to może to być albo starzenie się naturalne liścia albo coś innego. Zdjęcie jak najbardziej będzie pomocne.
Re: przelanie storczyka

Napisane:
22-01-2014, 18:15
Autor Gość
Tak właśnie wygląda...
Re: przelanie storczyka

Napisane:
22-01-2014, 20:35
Autor Marta
Żółknie najstarszy liść to, to jest naturalne. Widzę dużo kurzu na liściach. Czy on nie ma czasem przędziorków? Doniczka stoi na spodku w którym widać dużo osadu mineralnego. Nie jest to dobre, szczególnie w tej porze roku. Trzeba umyć albo zmienić spodek. Czy roślina nie jest przypadkiem podlewana wodą zbyt twardą? Marta
Re: przelanie storczyka

Napisane:
24-01-2014, 11:09
Autor Gość
Nie stoi na tej podstawce (tylko chwilowo do zdjęcia). Dziś zauważyłam coś niepokojącego. Po przesadzeniu nie podlewałam jej 2 tyg. a wygląda tak jakby gniła... Doradźcie proszę co robić??? Przepraszam za jakość zdjęcia nie udało mi się zrobić lepszego. Stożek jest taki miękki. Z kolejnym liściem zaczyna dziać się to samo.
Re: przelanie storczyka

Napisane:
26-01-2014, 21:48
Autor gggoska
Niestety żółknięcie liścia od trzonu na zewnątrz plus to czernienie trzonu sugeruje chorobę grzybową (fuzarioza np) skutecznie i szybko uśmiercającą rośliny. Odizoluj koniecznie od innych, spróbuj namoczyć i opryskać mieszanką topsinu i previcur albo wywal jak najszybciej. Jeśli mam rację to niestety szanse powodzenia w leczeniu są marniutkie.