Witam,
Mam problem z przesadzeniem hybrydki cattlejowej, która rosła sobie w doniczce plastikowej. Korzenie po okresie spoczynku są żywe, ale już nie rosną (nie mają zielonych czubków). Korzenie są "przyklejone" do ścianek doniczki. Serce mi się kraje, jeśli miała bym rwać na żywo te korzenie. Chyba ostatecznością będzie wsadzenie noża do doniczki i objechanie bryły dookoła. Zastanawia mnie to, że do tego doszło w plastikowej, przeźroczystej doniczce.
Danka