Strona 1 z 1

Storczyki umieraja POMOCY

Nieprzeczytany postNapisane: 18-02-2014, 11:59
Autor olinka14-93
Czesc, mam 6 storczyków odmiany Phalaenopsis. Nie wiem co mam robic. Kwitły tylko raz i to bardzo krótko okolo tyg-dwóch. Stoja na komodzie w odleglosci okolo 2metrow od okna. podlewam je co 2 tyg woda z nawozem do storczyków. raz w miesiącu robie im kąpiel. a one usychaja. u niektórych uschniete sa korzenie (mniej wiecej polowa do 3/4) - u niiektórych przyciełam ale dalej usychaja. 3 z nich usycha także łodyga i odpadaja liście- te mniejsze. Jednego przesadzilam a i tak caly usechl. Nie kwitną juz okolo roku. Robie wszystko tak jak mój tata, a jego storczyki kwitną non stop. Co mam robić zeby je uratowac. Nie mam jak zrobic zdjec. Niestety. POMOCY!

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Nieprzeczytany postNapisane: 18-02-2014, 12:12
Autor titus1
Z opisu martwych korzeni wynika, że obumarły korzenie, u phalaenopsisa w skutek przelania. Dla lepszej porady proszę o zdjęcia. W tej chwili radzę też poczytać dział Uprawa.

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Nieprzeczytany postNapisane: 18-02-2014, 12:23
Autor Renia T
Korzenie zgniły, czy się zasuszyły, bo to różnica? jak zgnite to przelałaś, jak uschnięte, to podlewanie co dwa tygodnie w sezonie grzewczym to za rzadko. Dwa metry od okna, to na pewno za daleko od światła, zwłaszcza zimą.
Storczyki i wszystko inne ;) potrzebuje do życia i szczęścia światło.

Drugi post tego działu zawiera wszystki potrzebne informacje o uprawie, poczytaj sobie, proszę dobrze, i zastosuj na co dzień, :idea: powodzenia.

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Nieprzeczytany postNapisane: 18-02-2014, 12:30
Autor olinka14-93
korzenie sa uschniete.czy da sie je uratowac? sa w dosc kiepskim stanie. moze jakies preparaty?

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Nieprzeczytany postNapisane: 18-02-2014, 15:10
Autor Renia T
Bez zdjęć, to trochę zabawa w proroctwa, :roll: ale skoro twierdzisz, że są uschnięte, to należy je obiąć na granicy zdrowej tkanki, solidnie namoczyć w preparacie grzybobójczym, można całą roślinę, osączyć, zwłaszcza stożek wzrostu, po obeschnięciu rany po cięciu zasypać węglem (do kupienia w aptece), przesadzić w czyste(wygotowane/wyprażone podłoże), podnieść wilgotność wokół rośliny i... podpatrywać i pytać tatę, skoro jemu się udaje. :twisted:

Jak wcześniej wszystko masz tutaj

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Nieprzeczytany postNapisane: 18-02-2014, 17:15
Autor gggoska
Wg mnie za rzadko namaczasz- przelanie niewielkiej ilości wody przez doniczkę raz na dwa tygodnie to ilość niewystarczająca (bo rozumiem, że podlanie oznacza nalanie trochę do doniczki jak przy klasycznych doniczkowcach). Wystarczy, że macie z Tatą inne warunki w domu albo doniczki różnej wielkości i już plan ściągania od niego leży- u mnie jest 23 stopnie i wilgotność koło 40% a u moich rodziców 20 stopni i wilgotność 60% . Roślinę trzeba podlać jak korzenie są srebrne- być może u Ciebie trzeba będzie namaczać co tydzień. Poczytaj o uprawie i obserwuj swoich podopiecznych. Storczyki to bardzo żywotne rośliny- walcz.